Uwaga

Prof. Górski ostro o „wyczynach” premier Finlandii

Po tym jak do sieci trafiło nagranie z fińską premier Sanną Marin, która na nim sama przyznaje, że znajduje się pod wpływem alkoholu i imprezuje w gronie celebrytów, w mediach zawrzało. Co ciekawe, nagranie wyciekło zaledwie kilkadziesiąt godzin po tym, jak skrytykowała on niemieckiego kanclerza Olafa Scholza za niechęć do pozbawienia Rosjan wiz wjazdowych do strefy Schengen.

2 min czytania
Prof. Grzegorz Górski
Prof. Grzegorz Górski
Po tym jak do sieci trafiło nagranie z fińską premier Sanną Marin, która na nim sama przyznaje, że znajduje się pod wpływem alkoholu i imprezuje w gronie celebrytów, w mediach zawrzało. Co ciekawe, nagranie wyciekło zaledwie kilkadziesiąt godzin po tym, jak skrytykowała on niemieckiego kanclerza Olafa Scholza za niechęć do pozbawienia Rosjan wiz wjazdowych do strefy Schengen.

Nagranie podzieliło Finów, z których część jest zdania, że zachowanie premier Marin nie nie przystawało do sprawowanej przez nią funkcji. Inna grupa z kolei uważa, że sposób imprezowania przez Marin uwidoczniony na nagraniu nie stanowi istotniejszego problemu.

Do sprawy tej w mediach społecznościowych odniósł się także prof. Grzegorz Górski.

- Premierka Finlandii-córka dwóch lesbijek-realizuje się w satanistycznych orgietkach z kumplostwem gustującym w podobnych "zabawach".Przywódczyni naszego nowego sojusznika w NATO. Jest nieźle. Putin ma naprawdę dobrą rękę do kształtowaia "nowych elit" w UE i jak widać w NATO też – pisze na Twitterze profesor.

- Sanna Marin mówi, że bawiła się legalnie. Finowie raczej myślą inaczej i nie mają dla niej litości. Inaczej niż w Polsce. Tu „Devil’s Society” ryczy z debilnym aplauzem. Uderz w stół… a odezwą się wychowankowie Sadurskiego i Środy – dodaje w kolejnym wpisie.

Pod oboma postami rozgorzała dość mocna dyskusja.

Źródło: twitter, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej