Polska

Prof. Grochmalski o doniesieniach nt. gen. Stróżyka: Mogą stanowić potężny materiał do szantażowania

„To tylko czubek góry lodowej. Te informacje mogą stanowić potężny materiał do szantażowania. Nie wiemy przecież, jakie informacje pozyskały obce służby nt. gen. Stróżyka” – powiedział prof. Piotr Grochmalski, komentując dzisiejsze doniesienia mediów na temat szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika, Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika, Janusz Jaskółka)
„To tylko czubek góry lodowej. Te informacje mogą stanowić potężny materiał do szantażowania. Nie wiemy przecież, jakie informacje pozyskały obce służby nt. gen. Stróżyka” – powiedział prof. Piotr Grochmalski, komentując dzisiejsze doniesienia mediów na temat szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

Wedle ustaleń „Gazety Polskiej Codziennie”, gen. Jarosław Stróżyk znalazł się na liście Komitetu Organizacyjnego VI Międzynarodową Konferencję Naukową z cyklu "Polska-Rosja", wspólnie m.in. z prof. Władimirem Stromowem. Ten zmarły w 2022 roku naukowiec był rektorem Państwowego Uniwersytetu im. G. Dzierżawina w Tambowie. Zasłynął wyrażaniem imperialnych poglądów i związkami z rosyjskim sektorem bezpieczeństwa. Tuż przed swoją śmiercią poparł rosyjską inwazję na Ukrainę. Sam gen. Stróżyk jednak, pytany o prof. Stromowa przez dziennikarza TV Republika oświadczył, że nie zna osoby o takim nazwisku.

W wywiadzie dla portalu Niezależna.pl do ustaleń tych odniósł się ekspert ds. służb specjalnych prof. Piotr Grochmalski.

- „Ta wiedza powinna też być dostępna dla premiera. Mogłaby uniemożliwić (awanse gen. Stróżyka -red.), ale pod warunkiem, że premier rzeczywiście realizuje politykę antyresetu. Odnoszę wrażenie - co potwierdza zaangażowanie szefa SKW w działanie polityczne - że mamy do czynienia ze swoistą putinizacją państwa polskiego”

- stwierdził.

Prof. Grochmalski wskazał na szereg działań, które „wysadzają w powietrze bezpieczniki państwa polskiego”. Wymienił wyłączenie sygnału telewizji publicznej, powołanie zespołu prokuratorów zajmujących się działaniami służb na granicy z Białorusią czy doniesienia na temat działań w skarbówce.

Wracając natomiast do dzisiejszych doniesień „Gazety Polskiej Codziennie”, prof. Grochmalski stwierdził, że „trudno sobie wyobrazić dalsze utrzymywanie gen. Stróżyka na stanowisku szefa SKW”.

- „To tylko czubek góry lodowej. Te informacje mogą stanowić potężny materiał do szantażowania. Nie wiemy przecież, jakie informacje pozyskały obce służby nt. gen. Stróżyka”

- ocenił.

Podkreślił, że to swoisty test dla premiera Donalda Tuska i „jeśli to nie wpłynie na decyzje kadrowe, mamy do czynienia z realizacją nowej wersji resetu, a rolą samej komisji (ds. rosyjskich wpływów – red.) jest dezinformowanie”.

Źródło: Niezależna.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej