Polityka

Prof. Piotrowski: Minister Sienkiewicz złamał prawo

„Są to działania oderwane od stanu prawnego” – mówi o przedsięwzięciach podejmowanych przez szefa MKiDN Bartłomieja Sienkiewicza konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego, prof. Ryszard Piotrowski.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka, Fundacja Forum Bezpieczeństwa)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka, Fundacja Forum Bezpieczeństwa)
„Są to działania oderwane od stanu prawnego” – mówi o przedsięwzięciach podejmowanych przez szefa MKiDN Bartłomieja Sienkiewicza konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego, prof. Ryszard Piotrowski.

Prawnik udzielił wywiadu „Tygodnikowi Solidarność”, w którym wprost przyznał, że minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz „złamał prawo i konstytucję, która stanowi, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa”.

- „Minister stworzył sobie sam pozakonstytucyjną podstawę kompetencyjną po to, żeby odwoływać zarządy i rady nadzorcze spółek medialnych, no i wreszcie po to, żeby zlikwidować Polskie Radio, Telewizję Polską i Polską Agencję Prasową. Te i poprzednie działania ministra wobec mediów publicznych nie znajdują potwierdzenia w obowiązującym prawie, a nawet we wspomnianej wyżej uchwale Sejmu. Są to działania oderwane od stanu prawnego”

- wyjaśnił.

Prof. Piotrowski podkreślił, że zmiany w mediach publicznych muszą zostać przeprowadzone za pomocą ustaw, w porozumieniu z prezydentem.

- „W naszym systemie mamy prezydenta pochodzącego z wyborów powszechnych i dysponującego legitymacją demokratyczną. Jeśli Sąd Najwyższy stwierdził ważność wyborów, to nie można na podstawie subiektywnego przekonania politycznego traktować prezydenta tak, jakby nie miał on legitymacji. Trzeba z prezydentem rozmawiać. Przecież jeśli chodzi o środki masowego przekazu, prezydent wielokrotnie deklarował swój krytyczny stosunek do niektórych praktyk stosowanych w mediach publicznych. I to sprawia, że jego stanowisko w sprawie zmian niekoniecznie musi być całkowicie negatywne”

- zauważył.

- „Trzeba uchwalić ustawy i rozmawiać z prezydentem co do sposobu postępowania. Mam nadzieję, że prezydent nigdy nie zaakceptowałby czystki w mediach publicznych i w Polskiej Agencji Prasowej, ale że jest zwolennikiem rozwiązań, które pozwoliłyby wprowadzić zmiany bez naruszania praw pracowniczych i godności ludzi – zarówno pracowników mediów, jak i ich odbiorców”

- dodał.

Źródło: Tysol.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej