Polityka

Prof. Rau nokautuje komisję ds. wiz! „Zapisują państwo jedną z ciemniejszych kart polskiego parlamentaryzmu”

„W tym politycznym ferworze niepostrzeżenie zapisują państwo jedną z ciemniejszych kart polskiego parlamentaryzmu” – zwrócił się do reprezentujących sejmową większość członków komisji ds. tzw. afery wizowej prof. Zbigniew Rau.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Wirtualna Polska News)
Fot. screenshot - YouTube (Wirtualna Polska News)
„W tym politycznym ferworze niepostrzeżenie zapisują państwo jedną z ciemniejszych kart polskiego parlamentaryzmu” – zwrócił się do reprezentujących sejmową większość członków komisji ds. tzw. afery wizowej prof. Zbigniew Rau.

Były minister spraw zagranicznych, prof. Zbigniew Rau złożył dziś zeznania przed komisją śledczą ds. tzw. afery wizowej. Na początku poseł PiS skorzystał z prawa do swobodnej wypowiedzi i podkreślił, że podtrzymuje swoje stanowisko z września ub. roku, kiedy mówił, iż nie ma żadnej afery wizowej, a jest „kaskada fake newsów, pomówień i kłamstw”. Przypomniał, że wbrew temu, co mówiła ówczesna opozycja, nie miało miejsca masowe wydawanie setek tysięcy wiz za łapówki, nie było żadnych stoisk z wizami przed polskimi placówkami ani nie doszło do korupcji wśród pracowników MSZ. Doszło do nieprawidłowości przy procedowaniu 607 wniosków o wydanie wiz, z czego jedynie 268 wiz wydano. Siedem osób usłyszało w tej sprawie zarzuty, a odpowiedzialny za nadzór nad służbami konsularnymi były wiceszef MSZ poniósł odpowiedzialność polityczną. Fakty te, jak podkreślił prof. Rau, dowodzą, iż polskie państwo w sposób perfekcyjny zareagowało na nieprawidłowości. Opozycja natomiast przed wyborami parlamentarnymi zorganizowała na poziomie Unii Europejskiej kampanię wymierzoną w rządzącą w Polsce formację.

- „Celem tego wspólnego działania, produkowania fake newsów, pomówień i kłamstw, celem, który łączył zarówno naszą opozycję, jak i wspierające ją podmioty zagraniczne, było doprowadzenie do sytuacji, w której dojdzie do porażki wyborczej, a tym samym do odsunięciu od władzy rządu Zjednoczonej Prawicy w Polsce”

- stwierdził.

Odnosząc się natomiast do pracy samej komisji, prof. Rau podkreślił, że głosował za jej powołaniem licząc, iż ta będzie „dążyć do ustalenia prawdy materialnej”.

- „Polityzacja i autopromocja w czasie wyborów do PE tej komisji nie pozwala na bezstronne dociekania prawdy materialnej. W tym politycznym ferworze niepostrzeżenie zapisują państwo jedną z ciemniejszych kart polskiego parlamentaryzmu”

- oświadczył.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej