Polska

Prof. Roszkowski: To fałszywa i bałamutna interpretacja

Wraz z nowym rokiem szkolnym w szkołach średnich pojawi się nowy przedmiot – historia i teraźniejszość. Od początku budzi on sprzeciw środowisk opozycyjnych, podobnie jak napisany do niego przez prof. Wojciecha Roszkowskiego podręcznik. Kontrowersje budzi fragment rzekomo dotyczący metody in vitro czy zdjęcia polityków PiS. Teraz wyjaśnił je sam autor.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (ascotv)
Fot. screenshot - YouTube (ascotv)
Wraz z nowym rokiem szkolnym w szkołach średnich pojawi się nowy przedmiot – historia i teraźniejszość. Od początku budzi on sprzeciw środowisk opozycyjnych, podobnie jak napisany do niego przez prof. Wojciecha Roszkowskiego podręcznik. Kontrowersje budzi fragment rzekomo dotyczący metody in vitro czy zdjęcia polityków PiS. Teraz wyjaśnił je sam autor.

W rozmowie z Interią prof. Wojciech Roszkowski przyznał, że gdyby pisał podręcznik jeszcze raz, lepiej wyjaśniłby fragment, który został przez środowiska opozycyjne powiązany z in vitro. Podkreślił, że politycy opozycji narzucili „fałszywą i bałamutną” interpretację, która „służy rozdrażnieniu”.

- „To nie ja drażnię te dzieci, to nie autor podręcznika deklaruje brak miłości do tych dzieci, to ci politycy to zrobili”

- powiedział.

Zaznaczył, że krytykowany fragment nie odnosi się do in vitro.

- „Jeśli komuś to, co napisałem, kojarzy się tylko z in vitro, to jest to operacja pod tytułem manipulacja”

- podkreślił.

Kontrowersje wzbudził też fakt, że w podręczniku, który omawia wydarzenia do 1979 roku, znalazły się zdjęcia polityków Prawa i Sprawiedliwości. Historyk przypomniał, że umieszczono je w rozdziale „Demokracja, dialog i populizm”.

- „Ale czym mielibyśmy to zilustrować? Jakimi wyborami? W Australii? W PRL?”

- pytał autor.

- „Ja zdjęć nie wybierałem, ale je zaakceptowałem. Pewien sens w tym, że to były ostatnie wybory, zauważyłem. Uznałem, że jest w tym pewna racja chronologiczna. W tym nie było żadnej intencji partyjnej”

- dodał.

Źródło: Interia.pl, Tysol.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej