Polityka

Prof. Ryszard Piotrowski: Konstytucja na to nie pozwala

„Konstytucja w demokratycznym państwie prawa z pewnością nie pozwala na to, czego byliśmy świadkami, czego jesteśmy świadkami, niezależnie od wszelkich okoliczności” – powiedział prof. Ryszard Piotrowski, komentując siłowe przejęcie mediów publicznych.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Rzeczpospolita)
Fot. screenshot - YouTube (Rzeczpospolita)
„Konstytucja w demokratycznym państwie prawa z pewnością nie pozwala na to, czego byliśmy świadkami, czego jesteśmy świadkami, niezależnie od wszelkich okoliczności” – powiedział prof. Ryszard Piotrowski, komentując siłowe przejęcie mediów publicznych.

Prawnik z Uniwersytetu Warszawskiego, którego z pewnością nie można posądzać o sympatyzowanie z PiS,  komentował wydarzenia wokół mediów publicznych w rozmowie z TVN24. Podkreślił, że sytuacja ta musi zostać uregulowana ustawowo.

- „Trzeba jeszcze dodać, że zignorowano całkowicie wydane przez Trybunał Konstytucyjny postanowienie zabezpieczające. Zignorowano je, chociaż Trybunał już raz wydał takie postanowienie w 2015 roku.  Ono dotyczyło niedokonywania przez Sejm wyboru nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego na miejsca zajęte. Niestety to zostało zignorowane przez ówczesny Sejm i od tego też zaczęły się liczne kłopoty określane w sumie mianem kryzysu konstytucyjnego. Oczywiście wtedy Trybunał wydał takie postanowienie, to był precedens. Oczywiście Sejm je zignorował i to był także precedens”

- powiedział.

- „Trafnie wskazał pan prezydent w swoim liście do pana marszałka Sejmu, żeby pamiętać o tym, że cel nie uświęca środków. Pośpiech nie zawsze jest dobrym doradcą”

- dodał.

Źródło: TVN24.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej