Wiadomości

„Proszę, doprecyzujcie”. Tak szef MSZ zareagował na skandaliczną publikację Jad Waszem

Ogromne oburzenie wywołała w Polsce publikacja Jad Waszem na temat warszawskiego getta, której celem zdawało się być oskarżenie Polaków i wybielenie Niemców. Szef MSZ Radosław Sikorski na sprawę zareagował krótkim wpisem w mediach społecznościowych, w którym poprosił o doprecyzowanie informacji zawartych w publikacji.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Campus Polska Przyszłości)
Fot. screenshot - YouTube (Campus Polska Przyszłości)
Ogromne oburzenie wywołała w Polsce publikacja Jad Waszem na temat warszawskiego getta, której celem zdawało się być oskarżenie Polaków i wybielenie Niemców. Szef MSZ Radosław Sikorski na sprawę zareagował krótkim wpisem w mediach społecznościowych, w którym poprosił o doprecyzowanie informacji zawartych w publikacji.

 „Polska była pierwszym krajem, w którym Żydzi zostali zmuszeni do noszenia charakterystycznej żółtej odznaki, aby odizolować ich od okolicznej ludności” – napisano w publikacji Instytutu Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu Yad Vashem, ani słowem nie wspominając przy tym, że Polska znajdowała się wówczas pod okupacją Niemiec. Zareagowało m.in. Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu wskazując, że instytut podał „fałszywą i zniekształcającą historię wiadomość”. Do sprawy odniósł się też wicepremier Radosław Sikorski.

- „Proszę doprecyzujcie, że była to Polska pod ‘niemiecką okupacją”

- napisał szef MSZ na X.com.

Ostatecznie izraelska instytucja doprecyzowała, że do odizolowania Żydów doszło „na polecenie władz niemieckich”.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej