Polska

Prowokacje na marszu w Warszawie. W roli głównej „Babcia Kasia”

W czasie protestu „Stop imigracji!” w Warszawie doszło do prowokacji, kiedy naprzeciw przeciwnikom przyjmowania nielegalnych imigrantów wyszła zorganizowana przez środowiska lewicowe kontrmanifestacja „Stop faszyzmowi”. Wśród prowokatorów znalazła się m.in. Katarzyna Augustynek określana jako „Babcia Kasia”.

1 min czytania
Fot. screenshot - X.com (@MichalRadkowski)
Fot. screenshot - X.com (@MichalRadkowski)
W czasie protestu „Stop imigracji!” w Warszawie doszło do prowokacji, kiedy naprzeciw przeciwnikom przyjmowania nielegalnych imigrantów wyszła zorganizowana przez środowiska lewicowe kontrmanifestacja „Stop faszyzmowi”. Wśród prowokatorów znalazła się m.in. Katarzyna Augustynek określana jako „Babcia Kasia”.

Dziesiątki tysięcy Polaków protestują dziś w wielu polskich miejscowościach pod hasłem „Stop imigracji!”. Protesty rozpoczęły się o 12:00 w 80 miastach, m.in. w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Łodzi, Poznaniu, Gdańsku, Białymstoku czy Lublinie. Najważniejszymi postulatami uczestników manifestacji jest wypowiedzenie paktu migracyjnego oraz weryfikacja przyjeżdżających do Polski cudzoziemców.

W Warszawie naprzeciw demonstrantom wyszła kontrmanifestacja pod hasłem „Stop faszyzmowi”. Władze miasta zgodziły się na demonstracje Antify w miejscu, w którym przechodził marsz przeciwników migracji.

- „Obie manifestacje się po prostu spotkały. Skrajnie lewicowa manifestacja z Koalicji Antyfaszystowskiej, która chce przyjmować migrantów. I druga, manifestacja patriotów, związana z prawicowymi ruchami, która nielegalnej migracji się sprzeciwia”

- relacjonował red. Piotr Pawelec z Telewizji wPolsce24.

Dziennikarz został oblany czymś przez prowokatorów.

- „Zostałem właśnie oblany jakąś wodą, to chyba była puszka z napojem gazowanym”

- powiedział.

Wśród prowokatorów znalazła się tzw. „Babcia Kasia”, którą z trasy marszu usunęła policja.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej