Uwaga

„Przerażające i szalone”. Biały Dom krytykuje słowa Trumpa nt. zobowiązań krajów NATO

Ostatnie słowa Donalda Trumpa na temat zobowiązań sojuszniczych w NATO wzbudził ogromne oburzenie Białego Domu i komentatorów na całym świecie. Były prezydent stwierdził, że nie ma zamiaru chronić przed Rosją tych krajów, które nie wypełniają swoich zobowiązań, a więc przeznaczania co najmniej 2 proc. PKB na obronność.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (CNBC Television)
Fot. screenshot - YouTube (CNBC Television) · fot. Fot. screenshot - YouTube (CNBC Television)
Ostatnie słowa Donalda Trumpa na temat zobowiązań sojuszniczych w NATO wzbudził ogromne oburzenie Białego Domu i komentatorów na całym świecie. Były prezydent stwierdził, że nie ma zamiaru chronić przed Rosją tych krajów, które nie wypełniają swoich zobowiązań, a więc przeznaczania co najmniej 2 proc. PKB na obronność.

Wypowiedź Trumpa miała miejsce w trakcie wiecu wyborczego w Conway (Karolina Południowa). Przytoczył pytanie „prezydenta dużego kraju”, który zadał mu pytanie o to, czy USA chroniłyby ten kraj, gdyby przeznaczał on na obronność mniej niż 2 proc. PKB. Trump przyznał zebranym, że zaprzeczył.

Na tym jednak nie koniec – kandydat w wyborach prezydenckich zapowiedział też, że sam zachęcałby Rosjan, żeby „robili, co im się podoba” w tym kraju. Dodał, że po prostu trzeba płacić swoje rachunki.

Niezwykle ostro wypowiedź Trumpa skomentował rzecznik Białego Domu. Ocenił, że „przerażające i szalone” jest zachęcanie morderczych reżimów do atakowania najbliższych sojuszników Stanów Zjednoczonych. Dodał, że to oznacza zagrożenie bezpieczeństwa narodowego Ameryki oraz globalnej stabilności, a także jej gospodarki.

Źródło: dorzeczy.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej