Polska

Przeszukanie klasztoru. Rzecznik archidiecezji lubelskiej: Obserwujemy nieprzyjazne gesty ze strony władzy

„Po 1989 r. mieliśmy różne rządy, nikt się nie zdecydował na tego typu kroki. Przed 1989 r. również” – powiedział rzecznik archidiecezji lubelskiej ks. dr Adam Jaszcz oceniając, że przeszukanie lublińskiego klasztoru dominikanów było ze strony rządzących „nieprzyjaznym gestem”.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (wPolsce24)
Fot. screenshot - YouTube (wPolsce24)
„Po 1989 r. mieliśmy różne rządy, nikt się nie zdecydował na tego typu kroki. Przed 1989 r. również” – powiedział rzecznik archidiecezji lubelskiej ks. dr Adam Jaszcz oceniając, że przeszukanie lublińskiego klasztoru dominikanów było ze strony rządzących „nieprzyjaznym gestem”.

Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, 19 grudnia policja przeszukała klasztor dominikanów w Lublinie twierdząc, że może ukrywać się w nim poseł Marcin Romanowski. Przeszukania dokonano, kiedy media donosiły już, że były wiceminister sprawiedliwości przebywa za granicą. Wedle medialnych relacji, w czasie przeszukania funkcjonariusze fotografowali cele zakonników, a w akcję zaangażowano drony.

W rozmowie z Telewizją wPolsce24 do sprawy odniósł się rzecznik prasowy Archidiecezji Lubelskiej, który podkreślił, że „jest to wydarzenie bez precedensu”.

- „Nikt nam nie pokazał związku między panem Romanowskim a lubelskimi dominikanami. Na pewno został naruszony dobry obyczaj. Nawet po fakcie nikt się do tego nie odniósł, dopiero, kiedy sprawa zrobiła się medialna, Prokuratura Krajowa zapowiedziała, że w tej sprawie zabierze głos”

- powiedział ks. dr Adam Jaszcz.

- „Po 1989 r. mieliśmy różne rządy, nikt się nie zdecydował na tego typu kroki. Przed 1989 r. również. I ta cała sytuacja jest w jakimś kontekście. Mam na myśli nie tylko czas Bożego Narodzenia, ale obserwujemy pewne gesty, które nazwałbym nieprzyjaznymi. Mam tutaj na myśli chociażby ostatnie stanowisko RPO o tym, że jeden z duchownych [ks. Michał Olszewski – red.] został potraktowany niehumanitarnie, więc jeśli byłoby tak, że bez żadnego uzasadnienia służby wchodzą do klasztoru, to jest to gest nieprzyjazny”

- dodał.

Źródło: wPolsce24.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej