Kościół

Przywiązanie do tradycyjnej liturgii papież Franciszek nazywa… „nostalgiczną chorobą”

Kolejny raz swoim podejściem do katolików ceniących tradycyjną liturgię papież Franciszek zadziwił w czasie spotkania z jezuitami na Węgrzech. Ojciec Święty stwierdził, że przywiązani do liturgii w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego katolicy… cierpią na „nostalgiczną chorobę”.

1 min czytania
Fot. via: Flickr
Fot. via: Flickr
Kolejny raz swoim podejściem do katolików ceniących tradycyjną liturgię papież Franciszek zadziwił w czasie spotkania z jezuitami na Węgrzech. Ojciec Święty stwierdził, że przywiązani do liturgii w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego katolicy… cierpią na „nostalgiczną chorobę”.

Słowa papieża Franciszka z 29 kwietnia na temat „zacofania” sprzecznego z Soborem Watykańskim II przywołuje portal Life Site News.

- „Wiem, że opór jest straszny. Istnieje niesamowite poparcie dla restauratorstwa, które nazywam zacofaniem, jak mówi List do Hebrajczyków (10:39): Ale my nie należymy do tych, którzy się cofają

- powiedział biskup Rzymu, odnosząc się do katolików chcących dalej modlić się poprzez sprawowanie tradycyjnej liturgii.

- „To choroba nostalgiczna. Dlatego zdecydowałem, że teraz uzyskanie zezwolenia na celebrowanie według Mszału Rzymskiego z 1962 roku jest obowiązkowe dla wszystkich nowo konsekrowanych kapłanów. Po wszystkich niezbędnych konsultacjach zdecydowałem się na to, ponieważ widziałem, że dobre środki duszpasterskie wprowadzone przez Jana Pawła II i Benedykta XVI są wykorzystywane w sposób ideologiczny, dla wycofywania się. Trzeba było przerwać to zacofanie, którego nie było w duszpasterskiej wizji moich poprzedników”

- dodał.

Źródło: PCh24.pl, Life Site News

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej