Rosja

Putin ma już świadomość katastrofy. Magazyny rosyjskiej artylerii są puste

Dlaczego Putin zaczyna mówić o rozmowach pokojowych i określił wojnę „tragedią”? Były doradca w ukraińskiej armii Dan Rice przekonuje, że dzieje się tak za sprawą kompletnego wyczerpania zapasów rosyjskiej artylerii. Napastnicy muszą już sięgać po sprzęt produkowany w latach 50. ub. wieku.

1 min czytania
Fot. kremlin.ru
Fot. kremlin.ru
Dlaczego Putin zaczyna mówić o rozmowach pokojowych i określił wojnę „tragedią”? Były doradca w ukraińskiej armii Dan Rice przekonuje, że dzieje się tak za sprawą kompletnego wyczerpania zapasów rosyjskiej artylerii. Napastnicy muszą już sięgać po sprzęt produkowany w latach 50. ub. wieku.

Napadając w lutym 2022 roku na Ukrainę, rosyjska armia postawiła na artylerię. Kolejne miesiące wojny jednak wyczerpywały zapasy Rosjan. Ukraina w tym czasie budowała silną, nowoczesną artylerię dzięki wsparciu Zachodu. Za sprawą dostarczania napadniętemu państwu nowoczesnych pocisków NATO, rosyjskie działa zostały zdziesiątkowane, a Moskwa nie jest w stanie ich zastępować mimo przestawienia gospodarki na wojenne tory. Teraz Ukraina ma do dyspozycji jeszcze pociski kasetowe.

- „Dlatego Putin sugeruje rozmowy pokojowe i nazywa to tragedią. Moskwa zmaga się z uderzeniami na duże skupiska wojsk i rosyjską artylerię lub MLRS”

- komentuje w rozmowie z „Newsweekiem” Dan Rice.

Źródło: Newsweek, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej