Rosja

Putin nie jest w stanie dłużej ukrywać rosyjskich strat

W ub. tygodniu prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret, w myśl którego liczebność rosyjskich Sił Zbrojnych ma zostać zwiększona o 137 tys. osób. To odpowiedź Putina na ogromne straty ponoszone przez Rosjan na Ukrainie, których Kreml najwyraźniej nie jest już w stanie ukrywać. Eksperci wskazują, że Kreml chce zmobilizować 137 tys. osób, bo właśnie tyle żołnierzy zostało do tej pory wyeliminowanych z walki na Ukrainie.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube
Fot. screenshot - YouTube
W ub. tygodniu prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret, w myśl którego liczebność rosyjskich Sił Zbrojnych ma zostać zwiększona o 137 tys. osób. To odpowiedź Putina na ogromne straty ponoszone przez Rosjan na Ukrainie, których Kreml najwyraźniej nie jest już w stanie ukrywać. Eksperci wskazują, że Kreml chce zmobilizować 137 tys. osób, bo właśnie tyle żołnierzy zostało do tej pory wyeliminowanych z walki na Ukrainie.

Mimo, że Kreml wciąż nie zdecydował się na ogłoszenie masowej mobilizacji, Putin podpisał 26 sierpnia dekret, w myśl którego liczebność rosyjskiej armii ma zostać na początku przyszłego roku podniesiona do ponad 1,150 mln wojskowych. W ten sposób Moskwa chce uzupełnić straty poniesione w czasie wojny z Ukrainą. Ekspert grupy Informacyjny Sprzeciw Ołeksandr Kowalenko przekonuje, że w ten sposób Putin ujawnił realne straty rosyjskiej armii.

- „Czy plany Putina dotyczące zwiększenia armii o 137 tys. można uznać za uznanie rzeczywistych strat armii rosyjskiej? Tak. A oto dlaczego. Do początku marca, wykorzystując informacje z otwartych źródeł w sieci, zarówno na terenach czasowo okupowanych, jak i na Białorusi zaczęliśmy publikować nasze raporty o stratach rosyjskich okupantów. Brano pod uwagę nie tylko zabitych, ale i rannych. Z biegiem czasu informacji było coraz mniej, źródeł było mniej, a dziś publikacje dotyczące strat ustały. Przede wszystkim z tego powodu – że utracono źródła”

- wyjaśnił.

Ekspert przypomniał, że 30 lipca Pentagon szacował rosyjskie straty na 122 tys. żołnierzy.

- „Dlatego dziś może to być 135-140 tys.”

- podkreślił.

Źródło: unian.ua, kresy24.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej