Rosja

Putinowska propaganda w Europie: jest wątek dotyczący Polski

Włoski minister obrony Guido Crosetto poruszył w Neapolu temat rosyjskiej dezinformacji, używając przykładów, które unaoczniają, jak bardzo propaganda Kremla wpływa na zachodnią opinię publiczną. W swoim wystąpieniu odniósł się do doniesień o 10 tysiącach północnokoreańskich żołnierzy wspierających Rosję w wojnie przeciwko Ukrainie. Minister zwrócił uwagę na brak odpowiedniego zainteresowania tym faktem w mediach europejskich, kontrastując to z potencjalną reakcją, gdyby podobna liczba Polaków włączyła się w pomoc Ukrainie.

1 min czytania
Fot. via Pixabay.com
Fot. via Pixabay.com
Włoski minister obrony Guido Crosetto poruszył w Neapolu temat rosyjskiej dezinformacji, używając przykładów, które unaoczniają, jak bardzo propaganda Kremla wpływa na zachodnią opinię publiczną. W swoim wystąpieniu odniósł się do doniesień o 10 tysiącach północnokoreańskich żołnierzy wspierających Rosję w wojnie przeciwko Ukrainie. Minister zwrócił uwagę na brak odpowiedniego zainteresowania tym faktem w mediach europejskich, kontrastując to z potencjalną reakcją, gdyby podobna liczba Polaków włączyła się w pomoc Ukrainie.

„Pomyślcie, jak byście komentowali, gdyby 10 tysięcy Polaków pojechało pomagać Ukrainie. Wszystkie media mówiłyby o eskalacji Zachodu i zagrożeniu wojną światową” – powiedział Crosetto. Wskazał również, że brak komentarzy na temat obecności koreańskich żołnierzy pokazuje siłę wpływów Putina w zakresie kształtowania narracji informacyjnych na Zachodzie.

Minister spraw zagranicznych Włoch Antonio Tajani zaznaczył, że celem włoskiego rządu jest dążenie do „sprawiedliwego pokoju”, który nie oznacza kapitulacji Ukrainy. Tajani dodał, że negocjacje i wspólne działania z Amerykanami pozostają kluczowym elementem europejskiej polityki wobec wojny na Ukrainie.

W rozmowach mających na celu znalezienie rozwiązania konfliktu kluczową rolę odgrywa również Watykan. Amerykański sekretarz stanu Antony Blinken ma spotkać się w tej sprawie z papieżem Franciszkiem i kardynałem Pietro Parolinem podczas wizyty w Rzymie.

Źródło: pap, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej