Polityka

Redukcja lekcji religii. RPO: Projekt MEN budzi wątpliwości konstytucyjne

Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Marcin Wiącek skomentował projekt resortu edukacji narodowej dot. redukcji lekcji religii wskazując, że budzi on wątpliwości konstytucyjne.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Raport CSR, naTemat)
Fot. screenshot - YouTube (Raport CSR, naTemat)
Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Marcin Wiącek skomentował projekt resortu edukacji narodowej dot. redukcji lekcji religii wskazując, że budzi on wątpliwości konstytucyjne.

Minister edukacji narodowej Barbara Nowacka zapowiedziała zmianę Rozporządzenia o organizacji lekcji religii, w ramach którego od września 2025 roku lekcje religii w szkołach publicznych zostaną zredukowane do jednej godziny tygodniowo. Zgodnie z ustawą o systemie oświaty, taką decyzję minister edukacji może podjąć na drodze rozporządzenia wyłącznie „w porozumieniu z władzami Kościoła Katolickiego i Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego oraz innych kościołów i związków wyznaniowych”. Takiego porozumienia nie ma, ale minister Nowacka zdaje się tym nie przejmować. To jednak nie jedyne wątpliwości prawne, które budzą zapowiedzi MEN. Goszcząc wczoraj w „Gościu Wydarzeń” na antenie Polsat News, Rzecznik Praw Obywatelskich przekazał, że poinformował minister Nowacką o wątpliwościach co do zgodności jej działań z Konstytucją. Chodzi o zwolnienia dużej grupy katechetów.

- „Zadałem pytanie pani minister, czy w takim razie uwzględnione zostały konstytucyjne wymogi związane z ochroną pracy, o których mówi art. 24 Konstytucji. Trzeba mieć to na względzie, że duża grupa ludzi straci pracę, jeśli nie zdoła się przekwalifikować”

- wyjaśnił prof. Wiącek.

Ponadto zwrócił uwagę na wątpliwości dot. łączenia klas. Wedle planów resortu, wspólne lekcje religii miałyby być organizowane dla uczniów nawet z pięciu różnych roczników.

- „Dzieci są na różnym etapie rozwoju. Nie zapominajmy też o specyfice nauczania religii. Przepisy ustaw dają prawo do zindywidualizowanego podejścia do dzieci”

- podkreślił RPO.

- „O ile ja uważam, że wprowadzenia jednej lekcji religii mieści się w zakresie prowadzenia polityki państwa w obszarze edukacji, to są pewne okoliczności, na które wskazują nam obywatele i które wydaje się, że nie zostały wzięte pod uwagę z wystarczającą skrupulatnością”

- dodał.

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej