Rosja

Redukcje etatów i pensje o połowę niższe. Życie Rosjan jest coraz trudniejsze

Zachodnie firmy, które opuściły Rosję, poza pustymi lokalami pozostawiły po sobie również lukę w branży reklamowej. To kolejny sektor, który nie radzi sobie po napaści Rosji na Ukrainę. Choć Rosjanie liczą na napływ firm z Chin, Turcji i Indii, to nie będą one w stanie zastąpić zachodnich partnerów. Od marca trwa redukcja etatów.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (NBC News)/pixabay.com
Fot. screenshot - YouTube (NBC News)/pixabay.com
Zachodnie firmy, które opuściły Rosję, poza pustymi lokalami pozostawiły po sobie również lukę w branży reklamowej. To kolejny sektor, który nie radzi sobie po napaści Rosji na Ukrainę. Choć Rosjanie liczą na napływ firm z Chin, Turcji i Indii, to nie będą one w stanie zastąpić zachodnich partnerów. Od marca trwa redukcja etatów.

„Rzeczpospolita”, powołując się na „Kommiersant” informuje, że od marca do lipca aż 57 proc. agencji reklamowych w Rosji zredukowała część personelu. Połowa badanych agencji obniżyła przy tym pensje pracownikom, którym udało się utrzymać zatrudnienie.  33 proc. z nich ma pensje o połowę niższe niż przed wojną.

- „Sytuacja z redukcją personelu i wynagrodzeń w agencjach reklamowych ulegnie jeszcze pogorszeniu”

- przekonuje prezes agencji Progress Dmitrij Sołopow.

Wskazuje, że razem z prognozowanym spadkiem PKB i spadkiem aktywności gospodarczej, zmniejszą się budżety reklamowe, co będzie oznaczało kolejne kłopoty dla branży.

Źródło: rp.pl, businessinsider.com.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej