Uwaga

Rewolucja pożera własne dzieci. Aktywiści LGBTQ+ pobili w Burlington 74-letniego amerykańskiego prekursora ruchu gejowskiego

- Jak to jest typowe dla zbiorowiska aktywistów gender (parada Burlington Pride), zostałem zaatakowany, zepchnięty na ziemię, opluty, a moje gadżety i inna własność zostały skradzione. Jestem w drodze na ostry dyżur, żeby ktoś mnie obejrzał i zabandażował – pisze w mediach społecznościowych Frédéric André Sargeant, legenda amerykańskiego ruchu gejowskiego.

1 min czytania
Fot. screenshot - Facebook (Fred Sargeant)
Fot. screenshot - Facebook (Fred Sargeant)
- Jak to jest typowe dla zbiorowiska aktywistów gender (parada Burlington Pride), zostałem zaatakowany, zepchnięty na ziemię, opluty, a moje gadżety i inna własność zostały skradzione. Jestem w drodze na ostry dyżur, żeby ktoś mnie obejrzał i zabandażował – pisze w mediach społecznościowych Frédéric André Sargeant, legenda amerykańskiego ruchu gejowskiego.

Sargeant to francusko-amerykański działaczem na rzecz praw gejów, który brał udział w zamieszkach w Stonewall w 1969. Był też „jednym z czterech współzałożycieli pierwszego marszu Gay Pride w Nowym Jorku w 1970 roku. Nie jest jednak zwolennikiem ideologii gender” – podaje portal tysol.pl.

Wybrał się więc na protest podczas tzw. „parady równości”, która odbywała się w Burlington 19 września tego roku.

- Poszedłem więc do Pride, aby zaprotestować przeciwko ich mizognii, homofobii, polityce wykluczania i podziałom. Spotkały mnie krzyki, wielokrotne napaści, komentarze ageistów, popychanie, klapsy w tył głowy, oblewanie mnie kawą i powtarzające się próby kradzieży moich tabliczek – czytamy w jego wpisie.

- Kiedy nie powiodły się próby zakłócenia mojego protestu i odepchnięcia mnie, tłum popchnął mnie na ziemię, gdy parada się skończyła, Ukradli lub uszkodzili moją własność o wartości ponad 550 $. To znak, że młode trans/tęczowe brunatne koszule w sukienkach totalnie oszalały – kwituje Sargeant.

Na zdjęciach, jakie załączył w mediach społecznościowych aktywista widać opisane przez niego agresywne działania aktywistów LGBTQ+.

 

 

Źródło: tysol.pl, facebook

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej