Sport

Robert Karaś przyznaje: Wiedziałem, że wziąłem nielegalny doping

Robert Karaś, który w maju tego roku podczas World Cup Brasil Ultra Tri pobił rekord 10-krotnego Ironmana, otwarcie przyznał, że kilka miesięcy wcześniej w sposób świadomy zażył niedozwolone środki dopingujące, które jak mu tłumaczono miały się utrzymać w jego organizmie zaledwie przez 72 godziny.

1 min czytania
Fot. screenshot YouTube (Kanał Sportowy)
Fot. screenshot YouTube (Kanał Sportowy)
Robert Karaś, który w maju tego roku podczas World Cup Brasil Ultra Tri pobił rekord 10-krotnego Ironmana, otwarcie przyznał, że kilka miesięcy wcześniej w sposób świadomy zażył niedozwolone środki dopingujące, które jak mu tłumaczono miały się utrzymać w jego organizmie zaledwie przez 72 godziny.

Triathlon Ironman to dyscyplina wymagająca od sportowców wysiłku na ekstremalnym wręcz poziomie. 3,86 km to dystans, który należy pokonać w wodzie, 180,2 km to jazda na rowerze, a 42,195 km to bieg.

Robert Karaś pod koniec lipca otrzymał wynik badania antydopingowego, podczas którego próbka dała wynik pozytywny, w związku z czym jego rekord świata nie mógł oczywiście zostać oficjalnie uznany.

W styczniu Karaś, na potrzeby walki w Fame MMA, jaką miał stoczyć, zażył niedozwolony doping. Od osoby, która „suplementuje sportowców” miał usłyszeć, że „to, co będzie w jego organizmie, utrzyma się przez 72 godz.”.

„Wprowadził mnie w błąd z tymi paroma godzinami, a nie jak się okazało, miesiącami. Natomiast to była moja decyzja i ja to biorę na klatę” – tłumaczył całą sprawę Karaś w „Kanale Sportowym”.

Źródło: YouTube- Kanał Sportowy

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej