Polska

Romanowski o ludziach Sikorskiego: pali im się grunt pod nogami

Szef MSZ Radosław Sikorski wezwał do Warszawy polskich ambasadorów przy Radzie Europy. Zdaniem Romanowskiego, którego immunitet tej instytucji uchronił przed aresztowaniem, ludziom Tuska „pali się grunt pod nogami”.

1 min czytania
Fot. Ministry of Foreign Affairs of the Republic of Poland via Flickr CC 2.0
Fot. Ministry of Foreign Affairs of the Republic of Poland via Flickr CC 2.0
Szef MSZ Radosław Sikorski wezwał do Warszawy polskich ambasadorów przy Radzie Europy. Zdaniem Romanowskiego, którego immunitet tej instytucji uchronił przed aresztowaniem, ludziom Tuska „pali się grunt pod nogami”.

Jego zdaniem „zorganizowana grupa przestępcza bezprawnie pozbawiła wolności posła opozycji”. Romanowski uważa, że nieważne, o jakiego posła tutaj chodzi. Istotne są zasady, które jego zdaniem naruszono.

„Teraz pali im się grunt pod nogami. W poszukiwaniu 'kozłów ofiarnych' z apolitycznych urzędników pracujących dla Polski próbują robić partyjnych nominatów. Poniekąd mało zaskakujące – każdy mierzy swoją miarą” – napisał Romanowski na X.

„Ale sprawiedliwość was dosięgnie” – zapowiedział.

Sikorski wezwał ambasadorów w związku z aferą związaną z aresztowaniem Romanowskiego. Według szefa MSZ, ambasadorowie mieli niedostatecznie szybko informować centralę w Warszawie o działaniach, jakie Rada Europy planowała podjąć w związku z aresztowaniem Romanowskiego.

„Pan minister podjął decyzję o przyspieszeniu powrotu do Polski pana ambasadora, a także drugiej osoby w ambasadzie, jego zastępcy pani Magdaleny Marcinkowskiej” – przekazał wczoraj rzecznik resortu Paweł Wroński.

Polityk Suwerennej Polski uniknął aresztowania ze względu na przysługujący mu immunitet.

Źródło: X, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej