Rosja

Rosja ujawnia wyciek z Luftwaffe i wzywa ambasadora Niemiec

Burzę w rosyjskich kremlowskich mediach wywołał wyciek rozmowy oficerów Luftwaffe, niemieckich sił powietrznych, dotyczącej potencjalnego użycia niemieckich rakiet na Ukrainie. W efekcie ambasador Niemiec w Moskwie, Alexander Graf Lambsdorff, został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji w związku z doniesieniami o ataku na Most Krymski.

1 min czytania
Fot. Screenshot - X
Fot. Screenshot - X
Burzę w rosyjskich kremlowskich mediach wywołał wyciek rozmowy oficerów Luftwaffe, niemieckich sił powietrznych, dotyczącej potencjalnego użycia niemieckich rakiet na Ukrainie. W efekcie ambasador Niemiec w Moskwie, Alexander Graf Lambsdorff, został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji w związku z doniesieniami o ataku na Most Krymski.

Rosyjskie media opublikowały nagranie audio z rozmowy oficerów Luftwaffe, w której omawiano możliwość użycia niemieckich pocisków manewrujących Taurus na Ukrainie. Nagranie to wywołało kontrowersje i oskarżenia ze strony Rosji, sugerujące, że Niemcy mogą być zaangażowane w planowanie ataku na most krymski albo nawet na sam Krym.

Mimo że oficerowie Luftwaffe jedynie dyskutowali o scenariuszach, w których Ukraina mogłaby użyć rakiet Taurus, kanclerz Niemiec, Olaf Scholz, dotychczas odmawiał wysłania tych rakiet na Ukrainę. Decyzja ta spotkała się z naciskami ze strony Wielkiej Brytanii i Ukrainy, które chciałyby wykorzystać te pociski w celach zatwierdzonych przez stronę niemiecką.

Publikacja rozmowy oficerów Luftwaffe przez Rosję w efekcie doprowadziła do utrzymania stanowiska przez kanclerza Scholza w sprawie odmowy dostarczenia rakiet Taurus na Ukrainę.

Jak czytamy, wydarzenie to może wpłynąć na relacje dyplomatyczne między Niemcami i ich sojusznikami oraz na dalsze negatywne postrzeganie Niemiec jako partnera w ramach wspólnoty międzynarodowej.

Źródło: polsat news, onet, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej