Rosja

Rosja wypierała się ataku na Odessę. Zmieniła jednak zdanie

Dzień po podpisaniu porozumienia w sprawie odblokowania eksportu ukraińskiego zboża, na port w Odessie spadły rosyjskie rakiety. Rosjanie początkowo zarzekali się przed Turcją, że z atakiem nie mają nic wspólnego. Teraz zmienili jednak zdanie.

1 min czytania
Rzecznik rosyjskiego ministerstwa obrony Igor Konaszenkow, fot. Russia Ukraine War Breaking News via Flickr CC 2.0
Rzecznik rosyjskiego ministerstwa obrony Igor Konaszenkow, fot. Russia Ukraine War Breaking News via Flickr CC 2.0
Dzień po podpisaniu porozumienia w sprawie odblokowania eksportu ukraińskiego zboża, na port w Odessie spadły rosyjskie rakiety. Rosjanie początkowo zarzekali się przed Turcją, że z atakiem nie mają nic wspólnego. Teraz zmienili jednak zdanie.

- Rosjanie przekazali nam, że nie mają absolutnie nic wspólnego z tym atakiem i że bardzo dokładnie i szczegółowo badają tę kwestię - mówił wczoraj szef tureckiego resortu obrony Hulusi Akar.

Rzecznik rosyjskiego ministerstwa obrony Igor Konaszenkow poinformował jednak dzisiaj, że Rosja dokonała ataku na port w Odessie.

Konaszenkow poinformował, że obiektem ataku był teren doków w Odessie, ponadto rosyjskie rakiety spadły także na zakłady produkcyjne i przedsiębiorstwo zajmujące się naprawą i modernizacją jednostek nawodnych ukraińskiej armii.

Konaszenkow wskazał także, że separatyści z Donbasu zniszczyli także dwie jednostki ukraińskiej armii i dwie haubice M777 przekazane przez USA.

Ukraina podnosiła z kolei, że rosyjski atak na Odessę zagraża wprowadzeniu w życie porozumienia o odblokowaniu eksportu ukraińskiego zboża.

Źródło: media

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej