Rosja

Rosjanie ostrzelali własne domy? W Biełgorodzie znaleziono rosyjskie rakiety

W wyniku eksplozji w Biełgorodzie zginęły co najmniej cztery osoby, zniszczonych zostało 11 bloków i 39 domów. Rosja oskarża o atak Ukrainę. W mieście jednak znaleziono… część rosyjskiego pocisku.

1 min czytania
Fot. screenshot - Twitter (@GirkinGirkin)
Fot. screenshot - Twitter (@GirkinGirkin)
W wyniku eksplozji w Biełgorodzie zginęły co najmniej cztery osoby, zniszczonych zostało 11 bloków i 39 domów. Rosja oskarża o atak Ukrainę. W mieście jednak znaleziono… część rosyjskiego pocisku.

Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że Biełgorod został ostrzelany przez ukraińską armię trzema rakietami Toczka U. Miały one zostać strącone przez obronę lotniczą, a szczątki jednego z pocisków spać na dom mieszkalny.

Kijów jednak nie przyznaje się do ataku. Doradca szefa MSW Ukrainy Anton Heraszczenko pokazał zdjęcie uszkodzonego domu, na którym widać części pocisku z rosyjskich zestawów Pancyr. Polityk przekonuje, że Rosjanie „sami ostrzelali własne domy”.

- „Obserwatorzy są zgodni, że jest to zestaw rakietowy Pancyr”

- podkreślił, wskazując na zdjęcie opublikowane wcześniej przez portal Zhest_Belgorod.

Zapewnił, że Ukraina nie dysponuje takimi rakietami.

Źródło: PAP, tvp.info.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej