Niemcy

Rośnie napięcie między USA, a Niemcami. „Nie potrzebujemy rad Trumpa”

„Naprawdę nie potrzebujemy teraz rad od Donalda Trumpa. Powinien on dostrzec, jakiego bałaganu narobił. Niech zadba o to, by w Iranie rozpoczęły się teraz poważne rozmowy pokojowe” – powiedział wicekanclerz RFN.

2 min czytania
Official White House Photo by Daniel Torok - The White House (Flickr)
Official White House Photo by Daniel Torok - The White House (Flickr)
„Naprawdę nie potrzebujemy teraz rad od Donalda Trumpa. Powinien on dostrzec, jakiego bałaganu narobił. Niech zadba o to, by w Iranie rozpoczęły się teraz poważne rozmowy pokojowe” – powiedział wicekanclerz RFN.

Donald Trump reaguje alergicznie na zarzuty działania bez planu w sprawie wojny z Iranem. Taki zarzut względem amerykańskiego prezydenta wypowiedział kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Trump w odpowiedzi pozwolił sobie na garść bardzo krytycznych uwag wobec Merza.

Klingbeil – wicekanclerz Niemiec – w powyższy sposób zareagował na wpisy Trumpa na jego platformie społecznościowej Truth Social.

„Mówię to właśnie w kontekście ostatnich dni, kiedy to wypowiadał się on (Trump - red.) na temat niemieckiego rządu i kanclerza” – dodał Klingbeil.

Konflikt USA i Niemiec rozpoczął się parę dni temu, kiedy Merz zarzucił Stanom Zjednoczonym, że te „całkowicie ewidentnie weszły w tę wojnę (z Iranem) bez żadnej strategii”. Dodał, że „cały naród jest poniżany przez irańskie władze”.

Trump odpowiedział, że Merz „nie wie, o czym mówi”, powinien „uporządkować swój podupadły kraj”, a także zarzucił mu brak jakichkolwiek rezultatów na polu zakończenia wojny ukraińsko-rosyjskiej. Zagroził także wycofaniem amerykańskich żołnierzy z Niemiec.

„Myślę, że naprawdę sądził, iż to sprawa dwóch, trzech dni, a potem wszystko będzie w porządku” – kontynuował krytykę Trumpa Klingbeil.

„Przede wszystkim powinien zadbać o to, by obciążenia wynikające z jego wojny nie spadły na nas, na pracowników, konsumentów i gospodarkę” – dodał.

Wicekanclerz Niemiec podkreślił także, że Europa musi podjąć działania w kierunku większej niezależności.

„Nie chcę, abyśmy byli uzależnieni od tego, w jakim nastroju jest dziś lub jutro Donald Trump” – stwierdził.

Źródło: deutsche welle, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej