Uwaga

Rozbito białoruską siatkę szpiegowską w Europie. Czechy, Rumunia i Węgry połączyły siły

Służby specjalne trzech państw – Czech, Rumunii i Węgier – odniosły wspólny sukces, rozbijając rozległą siatkę szpiegowską białoruskiego KGB. Operacja, prowadzona przy wsparciu unijnych struktur, ujawniła skalę infiltracji europejskich instytucji oraz potwierdziła, że reżim Aleksandra Łukaszenki prowadzi agresywną działalność wywiadowczą na Zachodzie.

2 min czytania
Fot. via Wikipedia.org, Domena publiczna
Fot. via Wikipedia.org, Domena publiczna
Służby specjalne trzech państw – Czech, Rumunii i Węgier – odniosły wspólny sukces, rozbijając rozległą siatkę szpiegowską białoruskiego KGB. Operacja, prowadzona przy wsparciu unijnych struktur, ujawniła skalę infiltracji europejskich instytucji oraz potwierdziła, że reżim Aleksandra Łukaszenki prowadzi agresywną działalność wywiadowczą na Zachodzie.

Czeskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało o wydaleniu białoruskiego agenta działającego pod przykrywką dyplomaty. Mężczyzna ma 72 godziny na opuszczenie Czech. Jak podkreślono w komunikacie, rząd w Pradze nie zamierza tolerować sytuacji, w której status dyplomaty wykorzystywany jest do prowadzenia operacji szpiegowskich.

Według informacji Służby Bezpieczeństwa Informacji (BIS), białoruski KGB starał się budować sieć agenturalną w kilku państwach Europy Środkowo-Wschodniej, jednak działania te zostały udaremnione dzięki międzynarodowej współpracy.

– To kolejny z wielu przypadków, który pokazuje, jak ważna w obecnej sytuacji jest międzynarodowa współpraca. Jest to również odpowiedź dla tych, którzy twierdzą, że współpraca służb wywiadowczych rzekomo nie funkcjonuje – podkreślił gen. Michal Koudelka, szef czeskiego kontrwywiadu.

Równolegle w Rumunii zatrzymano byłego wysokiego rangą funkcjonariusza mołdawskich służb wywiadowczych SIS – Alexandru Balana. Prokuratura ustaliła, że przez dłuższy czas przekazywał on tajne informacje stronie białoruskiej, narażając tym samym bezpieczeństwo państw regionu.

Z komunikatu rumuńskiej prokuratury wynika, że w latach 2024–2025 Balan dwukrotnie spotkał się w Budapeszcie z funkcjonariuszami białoruskiego KGB. Dziennikarze mołdawskiego tygodnika Ziarul de Gardă poinformowali, że wobec Balana wszczęto śledztwo pod kątem zdrady stanu.

Cała operacja była koordynowana w ramach Agencji Unii Europejskiej ds. Współpracy Wymiarów Sprawiedliwości w Sprawach Karnych (Eurojust). Międzynarodowy zespół śledczy ustalił personalia agentów i współpracowników KGB operujących w kilku krajach Unii.

Według czeskich służb, białoruscy agenci wykorzystywali swobodę podróżowania w strefie Schengen do prowadzenia działalności szpiegowskiej. Generał Koudelka wezwał więc do wprowadzenia ograniczeń wobec dyplomatów z Rosji i Białorusi.

Eksperci wskazują, że działalność białoruskiej siatki wywiadowczej wpisuje się w szerszą strategię Moskwy i Mińska, której celem jest destabilizacja Europy Środkowej oraz osłabienie NATO i UE. W ostatnich latach odnotowano wzrost liczby prób infiltracji instytucji państwowych i organizacji strategicznych, w tym związanych z obronnością.

Rozbicie tej siatki pokazuje, że Zachód coraz skuteczniej reaguje na zagrożenia hybrydowe płynące ze wschodu i potrafi wspólnie działać przeciwko agresywnym służbom wywiadowczym.

Źródło: belsat.pl, pap, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej