Polityka

Rząd Tuska bierze się za Polska Press. Naczelnym ma zostać… Andrzej Rozenek

Kiedy Orlen kupił grupę Polska Press, ówczesna opozycja grzmiała, że rząd przejmuje prasę. Po przejęciu władzy koalicja Donalda Tuska jednak nie zamierza pozbywać się spółki. Konieczne są jednak zmiany personalne. Wedle medialnych doniesień, Dorotę Kanię na stanowisku redaktora naczelnego może zastąpić… Andrzej Rozenek.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (SEKIELSKI)
Fot. screenshot - YouTube (SEKIELSKI)
Kiedy Orlen kupił grupę Polska Press, ówczesna opozycja grzmiała, że rząd przejmuje prasę. Po przejęciu władzy koalicja Donalda Tuska jednak nie zamierza pozbywać się spółki. Konieczne są jednak zmiany personalne. Wedle medialnych doniesień, Dorotę Kanię na stanowisku redaktora naczelnego może zastąpić… Andrzej Rozenek.

- „Przejęcie przez przez Orlen Polski Press nie ma nic wspólnego z rozwojem koncernu paliwowego. Za pieniądze Polaków próbują zbudować kolejną propagandową machinę wzorowaną na TVPiS. Gdy tracą rząd dusz, ostatnią deską ratunku wydaje się być podporządkowanie mediów. Ale i tak przegrają”

- grzmiał Borys Budka, kiedy Orlen kupował medialną spółkę.

Teraz jednak politycy Platformy Obywatelskiej sprawę widzą nieco inaczej. Chociaż grupa ZPR Media i „Wirtualna Polska” wyraziły zainteresowanie przejęciem udziałów w Polska Press, to wedle doniesień „Gazety Wyborcze”, rządzący mogą pozostawić ją w rękach Orlenu. Wedle ustaleń dziennika, nowym redaktorem naczelnym ma zostać Andrzej Rozenek. To były poseł Ruchu Palikota i Lewicy. W przeszłości był bliskim współpracownikiem Jerzego Urbana. Obecnie jest zastępcą redaktorami naczelnego tygodnika „NIE”.

Do sprawy odniósł się za pośrednictwem mediów społecznościowych b. prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

- „Czytam kolejny raz, bo nie mogę uwierzyć. Ta nierokująca Polska Press nagle okazuje się perspektywiczna, a jej odpolitycznienie ma polegać na oddanie jej w ręce... Andrzeja Rozenka”

- napisał na X.com.

- „No tak, to zupełne odpolitycznienie, biorąc pod uwagę fakt, że to między innymi były poseł Lewicy, a w 2023 startował z listy KO. Zaskakujące jest, jak w ciągu kilku tygodni zmienia się spojrzenie na tę samą sprawę”

- dodał.

Źródło: Niezależna.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej