Polityka

Rząd przyjął budżet na 2026 rok. Premier: Wszystko jest wyśrubowane na maksa

Rada Ministrów przyjęła dziś projekt ustawy budżetowej na 2026 rok. Pracom nad projektem towarzyszyły medialne doniesienia, wedle których upływały one w wyjątkowo pesymistycznej atmosferze, a minister finansów Andrzej Domański miał ogromny problem z dopięciem budżetu. Mimo to premier Donald Tusk kontynuuje narrację sukcesu przekonując, że „to jest budżet przełomowy”.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Rada Ministrów przyjęła dziś projekt ustawy budżetowej na 2026 rok. Pracom nad projektem towarzyszyły medialne doniesienia, wedle których upływały one w wyjątkowo pesymistycznej atmosferze, a minister finansów Andrzej Domański miał ogromny problem z dopięciem budżetu. Mimo to premier Donald Tusk kontynuuje narrację sukcesu przekonując, że „to jest budżet przełomowy”.

O pracach nad ustawą budżetową premier mówił jeszcze przed rozpoczęciem posiedzenia Rady Ministrów.

- „Jest to budżet rekordowy pod wieloma względami; nie ukrywamy też, że jest to budżet trudny”

- powiedział.

- „Nie baliśmy się zaproponować takiej konstrukcji budżetu, gdzie wszystko jest wyśrubowane na maksa. Wykonanie tego budżetu będzie wymagało precyzji i perfekcji, a decyzje, jakie się kryją za tym budżetem, będą wymagały odwagi i wyobraźni, byście ja zaprezentowali”

- dodał.

Przekonywał, że w ostatnich miesiącach w Polsce „wykonano cywilizacyjny skok”.

- „My dzisiaj ostatecznie żegnamy się z pisowską drożyną, ułożyliśmy budżet państwa, gdzie inflacja jest jedną z niższych w Europie”

- mówił.

Zapewniał, że „żegnamy drożyznę i żegnamy stagnację”. Co natomiast z rekordowym deficytem”.

- „Nikogo nie będzie interesowało, że mamy deficyt, wysoki – za wysoki deficyt, abym był szczęśliwy – jeśli wojna będzie się dalej toczyła. My niskim deficytem nie obronimy polskiej granicy, my polską granicę obronimy polską nowoczesną armią. Jeśli w tym budżecie zakładamy, że na obronę wydamy 200 mld zł, to musi to kosztować”

- stwierdził szef rządu.

Ministrowi finansów i gospodarki Andrzejowi Domańskiemu oraz jego współpracownikom premier dziękował za „odpowiedzialne pilnowanie granicy bezpieczeństwa, ale też za odwagę, aby do tej granicy dochodzić”.

- „Bo na tym polega nowoczesne, elastyczne i z wyobraźnią zarządzanie finansami publicznym. Nie boimy się dotrzeć do pewnej granicy, ale też pilnujemy, żeby tej granicy nikt nie przekroczył”

- podkreślał.

Dodał, że budżet jest „wyliczony prawie do złotówki, aby się to trzymało bezpiecznej granicy”.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej