Polityka

Rządowe cięcia uderzają w Polaków na Kresach. TVP Polonia odchodzi od misji

Decyzja o masowej likwidacji programów polonijnych w TVP Polonia budzi coraz większe emocje — i słusznie. Od stycznia 2026 roku z anteny znikną niemal wszystkie magazyny poświęcone życiu Polaków na Wschodzie, Zachodzie i w Ameryce. Na celowniku znalazły się formaty, które przez lata stanowiły podstawowe źródło informacji i kontaktu z Ojczyzną dla kresowych wspólnot: „Wilnoteka”, „Nad Niemnem. Za wschodnią granicą”, „Polskie szlaki północy”, „Wschód”, „Przystanek Ameryka”, „Hello Polonia” czy „Kierunek Zachód”.

2 min czytania
Rządowe cięcia uderzają w Polaków na Kresach. TVP Polonia odchodzi od misji
Rządowe cięcia uderzają w Polaków na Kresach. TVP Polonia odchodzi od misji
Decyzja o masowej likwidacji programów polonijnych w TVP Polonia budzi coraz większe emocje — i słusznie. Od stycznia 2026 roku z anteny znikną niemal wszystkie magazyny poświęcone życiu Polaków na Wschodzie, Zachodzie i w Ameryce. Na celowniku znalazły się formaty, które przez lata stanowiły podstawowe źródło informacji i kontaktu z Ojczyzną dla kresowych wspólnot: „Wilnoteka”, „Nad Niemnem. Za wschodnią granicą”, „Polskie szlaki północy”, „Wschód”, „Przystanek Ameryka”, „Hello Polonia” czy „Kierunek Zachód”.

Zmiany te nie są jedynie konsekwencją wewnętrznej reorganizacji TVP — to efekt decyzji politycznych rządu Donalda Tuska i nowego zarządu Telewizji Polskiej, które w imię „optymalizacji kosztów” i „konsolidacji struktur” wykreślają z ramówki niemal całą ofertę skierowaną do Polonii. W praktyce oznacza to drastyczne ograniczenie misji publicznej nadawcy.

Włączanie TVP Polonia do Ośrodka Mediów dla Zagranicy oraz zapowiadane oszczędności może są wygodne z punktu widzenia biurokratycznego, ale dla Polaków na Kresach są jednoznacznym sygnałem: ich głos stał się zbędny.

To właśnie wschodnie i zachodnie środowiska polonijne najboleśniej odczują tę decyzję. Dla tysięcy rodaków mieszkających na Litwie, Białorusi, Ukrainie czy Łotwie programy takie jak „Wilnoteka” były czymś więcej niż telewizją — były dowodem, że Polska o nich pamięta. Likwidacja tych formatów sprawia wrażenie, jakby nowy rząd chciał tę pamięć wyciszyć.

Co więcej, TVP Polonia od dekad pełniła rolę kluczowego narzędzia polskiej soft power. Promowała język, kulturę i historię, a jej treści były jedynym polskojęzycznym medium dostępnym w wielu miejscach, gdzie lokalne władze ograniczają dostęp do niezależnych informacji. Zniszczenie tej oferty jest strategicznym błędem — również geopolitycznym.

Kierownictwo stacji zapewnia, że misja pozostaje „niezmienna”, ale fakty mówią co innego. Z całej szerokiej palety programów polonijnych pozostawiono tylko jeden magazyn – „Polonia 24. Tygodnik”. Cała reszta — lata pracy reporterów, kontaktu z diasporą, dokumentacji życia codziennego Polaków za granicą — zostaje skasowana jednym podpisem.

Można odnieść wrażenie, że rząd Tuska i nowy zarząd TVP traktują Polonię i Kresowian jako koszt, a nie wartość. Jest to nie tylko sprzeczne z obowiązkami państwa wobec rodaków poza granicami, ale też z podstawową misją mediów publicznych.

Źródło: kresy24.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej