Uwaga

Rzecznik MSZ o zarzutach FSB: Nie będziemy komentować rosyjskiej propagandy

Zdaniem Rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa to polski wywiad miał być zaangażowany w rekrutację napastnika, który dokonał zamachu na wiceszefa rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU. Głos w sprawie zabrał rzecznik polskiego MSZ.

1 min czytania
Fot. via gov.pl
Fot. via gov.pl · fot. Fot. via gov.pl
Zdaniem Rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa to polski wywiad miał być zaangażowany w rekrutację napastnika, który dokonał zamachu na wiceszefa rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU. Głos w sprawie zabrał rzecznik polskiego MSZ.

Zlecenie na zamach na gen. Władimira Aleksiejewa miała według FSB wydać Służba Bezpieczeństwa Ukrainy. Wojskowy został poważnie ranny. Podejrzany o atak obywatel Rosji Lubomir Korba, który urodził się na Ukrainie, wedle FSB został ekstradowany do Moskwy z Dubaju pod zarzutem ciężkiego zranienia generała. Jego wspólnika miano aresztować w Moskwie, z kolei współpracująca z nim kobieta uciekła rzekomo na Ukrainę.

Rzecznik polskiego MSZ Maciej Wiewiór w rozmowie z Polską Agencją Prasową stwierdził, że nie ma sensu komentowanie przez resort wspomnianych oskarżeń rzucanych pod adresem Polski:

„Nie będziemy komentować rosyjskiej propagandy”.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej