Polityka

„Rzutnik czeka na wyrok Żurka” - Policja pod KPRM po nocnej iluminacji „KPO”

Niecodzienna interwencja miała miejsce w nocy z 14 na 15 października pod siedzibą premiera przy Alejach Ujazdowskich w Warszawie. Na elewacji budynku Kancelarii Prezesa Rady Ministrów pojawiły się świetlne projekcje z hasłami #2lataChaosu i #Rozczarowanie, a także grafiki z podobiznami Romana Giertycha, Sławomira Nowaka, Tomasza Grodzkiego i Stanisława Gawłowskiego. Obok nich widniał napis „KPO” z wizerunkiem luksusowego jachtu.

1 min czytania
Fot. Screenshot - X (PiS)
Fot. Screenshot - X (PiS)
Niecodzienna interwencja miała miejsce w nocy z 14 na 15 października pod siedzibą premiera przy Alejach Ujazdowskich w Warszawie. Na elewacji budynku Kancelarii Prezesa Rady Ministrów pojawiły się świetlne projekcje z hasłami #2lataChaosu i #Rozczarowanie, a także grafiki z podobiznami Romana Giertycha, Sławomira Nowaka, Tomasza Grodzkiego i Stanisława Gawłowskiego. Obok nich widniał napis „KPO” z wizerunkiem luksusowego jachtu.

Choć iluminacje trwały krótko i nie zawierały wulgaryzmów, na miejsce przybył patrol policji. Funkcjonariusze mieli sprawdzić, czy projekcja nie narusza przepisów o porządku publicznym lub bezpieczeństwie.

Całą sytuację skomentował z ironią Mateusz Kurzejewski, wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości.

Teraz do gry musi wejść koniecznie Żurek, który wytypuje odpowiednią trójkę sędziowską, tak by rzutnik dostał odpowiedni wyrok – napisał w mediach społecznościowych.

Źródło: niezalezna.pl, x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej