Wiadomości

Sąd zdecydował. „Babcia Kasia” przejdzie badania psychiatryczne

Znana jako „Babcia Kasia”, agresywna uczestniczka skierowanych przeciwko PiS manifestacji, Katarzyna Augustynek przejdzie badania psychiatryczne. Taką decyzję podjął krakowski sąd w związku z zarzutami dot. naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia funkcjonariusza policji.

1 min czytania
Fot. Screenshot Twitter (@stanczykmaciej)
Fot. Screenshot Twitter (@stanczykmaciej)
Znana jako „Babcia Kasia”, agresywna uczestniczka skierowanych przeciwko PiS manifestacji, Katarzyna Augustynek przejdzie badania psychiatryczne. Taką decyzję podjął krakowski sąd w związku z zarzutami dot. naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia funkcjonariusza policji.

O sprawie poinformowała „Gazeta Wyborcza”, która ubolewa nad rzekomymi szykanami wobec agresywnej aktywistki, określając przy tym sędziego, który skierował ją na badania, mianem „niesędzi”. Dziennik cytuje nawet innego uczestnika ulicznych manifestacji, który decyzję sądu ws. Augustynek zestawia z represjami stosowanymi przez władze ZSSR.

- „Wielki to skandal stanowiący niechlubne dziedzictwo sowieckie. Młodszym czytelnikom wyjaśniam, że Psychuszka to potoczna nazwa szpitala psychiatrycznego w ZSRR, stanowiącego miejsce przetrzymywania dysydentów”

- napisał w mediach społecznościowych Przemysław Wiszniewski.

Chodzi o zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia funkcjonariusza policji, czego Augustynek miała dopuścić się w czasie jednej z manifestacji w Krakowie, w czasie której aktywiści zakłócali uroczystości związane z upamiętnieniem ofiar katastrofy smoleńskiej. Sąd rejonowy umorzył sprawę, wskazując na jego zdaniem niską szkodliwość społeczną, ale w grudniu ub. roku prokuratura skierowała apelację. W lipcu sąd zdecydował o skierowaniu aktywistki na badania psychiatryczne. Ma stawić się na nich 7 października w warszawskim szpitalu neurologiczno-psychiatrycznym. Jeżeli tego nie zrobi, zostanie doprowadzona przez policję.

Źródło: „Gazeta Wyborcza”, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej