Wiadomości

Samolot z Polski do Izraela awaryjnie lądował w asyście myśliwców

Samolot linii Ryanair lecący z Poznania do Tel Awiwu awaryjnie lądował na lotnisku w Debreczynie we wschodnich Węgrzech w asyście myśliwców. Powodem awaryjnego lądowania był alarm bombowy.

1 min czytania
Fot. Alan Wilson via: Flickr
Fot. Alan Wilson via: Flickr
Samolot linii Ryanair lecący z Poznania do Tel Awiwu awaryjnie lądował na lotnisku w Debreczynie we wschodnich Węgrzech w asyście myśliwców. Powodem awaryjnego lądowania był alarm bombowy.

Maszyna została dokładnie przeszukana, a na jej pokładzie ostatecznie nie znaleziono bomby. Po kilku godzinach samolot odleciał do Tel Awiwu.

Węgry poinformowały, że ich myśliwce eskortowały samolot Ryanaira od momentu przekroczenia przestrzeni powietrznej Węgier aż do lądowania w Debreczynie.

Awaryjne lądowanie nastąpiło po tym, jak załoga samolotu otrzymała informację o podłożonym na pokładzie maszyny ładunku bombowym.

- Samolot pasażerski Boeing 737 linii lotniczych Ryanair z Poznania do Tel Awiwu przerwał swoją podróż i wylądował w Debreczynie „zgodnie z protokołem” - poinformował dyrektor lotniska Janos Vajda.

Po stwierdzeniu, że na pokładzie nie ma bomby, samolot odleciał do Izraela.

Źródło: pap

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej