Uwaga

Sankcje Trumpa. Dlaczego na liście nie ma Rosji czy Białorusi? Biały Dom odpowiada

Donald Trump wprowadził cła wzajemne – na liście znalazły się między innymi Chiny (34 proc.), Unia Europejska (20 proc.), Japonia (24 proc.) czy Korea Południowa (25 proc.). Brakuje z kolei Rosji czy Białorusi – dlaczego? Głos zabrał Biały Dom.

1 min czytania
Screenshot Youtube - CNBC Television
Screenshot Youtube - CNBC Television · fot. Screenshot Youtube - CNBC Television
Donald Trump wprowadził cła wzajemne – na liście znalazły się między innymi Chiny (34 proc.), Unia Europejska (20 proc.), Japonia (24 proc.) czy Korea Południowa (25 proc.). Brakuje z kolei Rosji czy Białorusi – dlaczego? Głos zabrał Biały Dom.

Rzecznik Białego Domu Caroline Leavitt w rozmowie z portalem Axios powiedziała, że na liście nie pojawiła się Rosja, ponieważ wskutek dotychczasowych sankcji jakakolwiek większa wymiana handlowa z tym krajem jest uniemożliwiona - zauważa dorzeczy.pl.

W artykule zauważono jednak, że ta wciąż jest większa od wymiany prowadzonej z Mauritiusem czy Brunei, a jednak one na liście zostały zamieszone. Zabrakło z kolei Kuby, Białorusi czy Korei Północnej.

Leavitt twierdzi, że obowiązujące na wspomniane kraje cła oraz sankcje już są „zbyt wysokie”, z kolei Rosja w każdej chwili może zostać obłożona dodatkowymi i surowymi sankcjami.

Źródło: Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej