Wiadomości

Saudyjska Arabia dystansuje się od Rosji: Odmowa współpracy na szczycie BRICS i groźba obniżenia cen ropy

Saudyjski książę Mohammed bin Salman, następca tronu Arabii Saudyjskiej, odrzucił zaproszenie Władimira Putina na nadchodzący szczyt BRICS, który odbędzie się w Kazaniu w dniach 22-24 października. Decyzja ta stanowi symboliczne ochłodzenie relacji między Arabią Saudyjską a Rosją, kluczowym partnerem Rijadu na rynku ropy naftowej.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube ( Best Documentary)
Fot. Screenshot - YouTube ( Best Documentary)
Saudyjski książę Mohammed bin Salman, następca tronu Arabii Saudyjskiej, odrzucił zaproszenie Władimira Putina na nadchodzący szczyt BRICS, który odbędzie się w Kazaniu w dniach 22-24 października. Decyzja ta stanowi symboliczne ochłodzenie relacji między Arabią Saudyjską a Rosją, kluczowym partnerem Rijadu na rynku ropy naftowej.

Rijad nie przyłączył się do sankcji nałożonych na Rosję po jej inwazji na Ukrainę, a wręcz wspierał Moskwę poprzez ograniczenie dostaw ropy w 2022 roku. Jednak, jak podaje „Financial Times”, Saudyjczycy rozważają teraz zwiększenie produkcji ropy, co może prowadzić do drastycznego spadku cen nawet do 50 dolarów za baryłkę. Ta zmiana polityki może poważnie zaszkodzić Rosji, która w swoim budżecie przewidziała cenę ropy na poziomie 70 dolarów za baryłkę.

Zdaniem ekspertów, Arabia Saudyjska lepiej poradzi sobie z potencjalnym kryzysem cenowym dzięki niższym kosztom wydobycia i możliwości szybkiego zwiększenia produkcji, podczas gdy Rosja mogłaby mieć trudności z utrzymaniem stabilnych przychodów, co wpłynęłoby na finansowanie jej działań wojennych.

Źródło: dorzeczy.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej