Polityka

Sawicki: Giertych jest Tuskowi potrzebny do sztucznej wojny

Poseł PSL Marek Sawicki stwierdził, że Donald Tusk nie zdecyduje się na wyrzucenie Romana Giertycha ze swojego klubu, ponieważ potrzebuje go do utrzymywania sztucznie wykreowanego konfliktu politycznego między PO a PiS.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Polskie Radio Pr1)
Fot. Screenshot - YouTube (Polskie Radio Pr1)
Poseł PSL Marek Sawicki stwierdził, że Donald Tusk nie zdecyduje się na wyrzucenie Romana Giertycha ze swojego klubu, ponieważ potrzebuje go do utrzymywania sztucznie wykreowanego konfliktu politycznego między PO a PiS.

W opinii Marka Sawickiego, Donald Tusk, lider Platformy Obywatelskiej, świadomie podjął decyzję o zawieszeniu Romana Giertycha, ale nie zdecyduje się na całkowite wyrzucenie go z klubu. Sawicki uważa, że Giertych jest kluczowy dla Tuska w kontekście dualizacji sceny politycznej i podtrzymywania sztucznie nakręcanego konfliktu między PO a PiS.

Po głosowaniu nad ustawą dotyczącą dekryminalizacji pomocy w aborcji, która upadła, Tusk zawiesił Giertycha oraz Waldemara Sługockiego. W głosowaniu, w którym przeciwko zmianom zagłosowało 218 posłów, w tym 24 z PSL-TD, nie wzięli udziału trzej posłowie PO: Krzysztof Grabczuk, Waldemar Sługocki oraz Roman Giertych. Giertych tłumaczył swoją absencję szacunkiem do poglądów wyborców KO i dyscypliny klubowej.

Sawicki, zapytany o przyszłość Giertycha w PSL, stwierdził, że na razie Giertych nie zgłaszał chęci dołączenia do jego partii. Jednak Sawicki jest przekonany, że Tusk nie zdecyduje się na całkowite pozbycie się Giertycha, ponieważ jest on ważnym elementem w strategii politycznej lidera PO. Według posła PSL, Giertych pomaga w podtrzymywaniu napięć politycznych, które są na rękę Tuskowi.

Źródło: Polskie Radio, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej