Polityka

Sebastian Kaleta odpowiada prezydentowi. „To nieuprawniona teza”

Prezydent Andrzej Duda stwierdził, że poprawki zgłoszone przez Solidarną Polskę do przygotowanej przez niego ustawy przyczyniły się do tego, że Komisja Europejska uznała, iż nowe przepisy nie spełniają oczekiwań związanych z praworządnością. „To nieuprawniona teza” – odpowiada prezydentowi wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta, przedstawiając swoje argumenty w obszernym wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (polsatnews.pl, Onet News)
Fot. screenshot - YouTube (polsatnews.pl, Onet News)
Prezydent Andrzej Duda stwierdził, że poprawki zgłoszone przez Solidarną Polskę do przygotowanej przez niego ustawy przyczyniły się do tego, że Komisja Europejska uznała, iż nowe przepisy nie spełniają oczekiwań związanych z praworządnością. „To nieuprawniona teza” – odpowiada prezydentowi wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta, przedstawiając swoje argumenty w obszernym wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.

Po przyjęciu przez Sejm nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, której wejście w życie ma być warunkiem realizacji polskiego Krajowego Planu Odbudowy, lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro skierował list otwarty do prezydenta Andrzeja Dudy, w którym zaapelował o zainicjowanie w Polsce debaty na temat KPO. O list ten dziennikarze pytali wczoraj prezydenta w Davos. Andrzej Duda podkreślił, że szansę na zakończenie sporu z Komisją Europejską dawał projekt wypracowany kilka miesięcy temu w jego kancelarii.

- „Wtedy, niestety, Solidarna Polska robiła problemy z przyjęciem tego. Nie jest to tajemnica. Gdyby nie zajęło to sześciu miesięcy, gdyby nie dano pretekstu KE do wykręcenia się ze swoich poprzednich stwierdzeń o akceptacji, do tego poprzez poprawki, które wniesiono pewnie byłaby inna sytuacja”

- stwierdził.

Do wypowiedzi prezydenta odniósł się w mediach społecznościowych wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. Polityk Solidarnej Polski stwierdził, że zgłoszone przez jego ugrupowanie poprawki „nie miały jakiegokolwiek wpływu na całościową ocenę ustawy przez Komisję Europejską, a przyczyną problemów jest wieloletnie wchodzenie przez nasz obóz, wbrew ostrzeżeniom Solidarnej Polski, w proces kompromisów, których efektem zawsze były i są nowe żądania ze strony Brukseli”. Przypomniał przy tym, że poprawki Solidarnej Polski były konsultowane z kancelarią prezydenta.

- „Wszelkie poprawki Solidarnej Polski zostały zaakceptowane przez Prezydenta przed ich złożeniem. A te na które zgody nie wyraził, finalnie nie zostały złożone. Zatem nieuprawniona jest teza, że troska Solidarnej Polski była jakąś przeszkodą w toku uzyskania KPO”

- przekonuje wiceminister.

Kaleta podkreślił, że przepisy zawarte w obecnie procedowanej nowelizacji umożliwią każdemu sędziemu podważanie statusu każdego innego sędziego. To właśnie ten mechanizm okazuje się być jednym z „kamieni milowych”, a nie był on przewidziany w ustawie prezydenckiej, w związku z tym nawet bez poprawek ustawa ta nie spełniłaby oczekiwań Brukseli.

Źródło: Facebook – Sebastian Kaleta

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej