Polityka

Sejm w obronie Adama Borowskiego. Ostre słowa po wyroku na opozycjonistę

Sprawa wyroku dla Adama Borowskiego wywołała burzliwą debatę na sali sejmowej. Legendarny działacz opozycji antykomunistycznej i szef warszawskiego Klubu „Gazety Polskiej” został skazany na sześć miesięcy bezwzględnego więzienia w związku z wypowiedzią krytyczną wobec Romana Giertycha. Wyrok zapadł w sprawie z prywatnego aktu oskarżenia.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (TV Republika)
Fot. Screenshot - YouTube (TV Republika)
Sprawa wyroku dla Adama Borowskiego wywołała burzliwą debatę na sali sejmowej. Legendarny działacz opozycji antykomunistycznej i szef warszawskiego Klubu „Gazety Polskiej” został skazany na sześć miesięcy bezwzględnego więzienia w związku z wypowiedzią krytyczną wobec Romana Giertycha. Wyrok zapadł w sprawie z prywatnego aktu oskarżenia.

Podczas wystąpienia w Sejmie głos w obronie Borowskiego zabrał poseł Jarosław Sachajko, który nie szczędził ostrych słów pod adresem rządzących. „To, co robicie z Adamem Borowskim, bohaterem walki o wolną Polskę, którego wysyłacie do więzienia za krytykę Romana Giertycha, to ordynarna polityczna zemsta” – mówił z mównicy sejmowej.

Polityk zarzucił również obecnej większości poważne nadużycia w obszarze wymiaru sprawiedliwości. „Do tego doprowadziły wasze zwidy o neosędziach, donosy i błaganie, by Bruksela wtrącała się w polskie sądownictwo. Zrobiliście z części sędziów polityków – usłużnych funkcjonariuszy, którzy zamiast służyć Polsce, realizują wasze polityczne zlecenia” – przekonywał.

Sachajko poszedł jeszcze dalej, wskazując na potrzebę rozliczeń w środowisku sędziowskim. „Każdy sędzia, który sprzeniewierza się konstytucji i rocie ślubowania, powinien być pozbawiony prawa pracy we wszystkich zawodach prawniczych. Dość bezprawia w sądach” – podkreślił.

Sprawa dotyczy wypowiedzi Borowskiego sprzed ponad roku, które padły na antenie Telewizji Republika i odnosiły się do tzw. afery Polnord. Roman Giertych, jako oskarżyciel prywatny, zarzucił działaczowi naruszenie dóbr osobistych na podstawie art. 212 §2 kodeksu karnego, domagając się również 200 tys. zł odszkodowania.

Dodatkowe emocje budzi stan zdrowia Borowskiego – jak podkreślają jego zwolennicy, jest on osobą po udarze i zmaga się z chorobą nowotworową.

Źródło: niezalezna.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej