Polityka

„Seria zbiegów okoliczności”. MKiDN sabotuje kontrolę poselską?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości przeprowadzili dziś kontrolę w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Zderzyli się jednak z „serią zbiegów okoliczności”, która znacząco utrudniła ich pracę.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Kowalski, Janisz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Kowalski, Janisz Jaskółka)
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości przeprowadzili dziś kontrolę w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Zderzyli się jednak z „serią zbiegów okoliczności”, która znacząco utrudniła ich pracę.

Posłowie Krzysztof Szczucki, Paweł Jabłoński, Janusz Kowalski i Jan Mosiński chcieli wyjaśnić, „czy akty prawne i notarialne, które zostały sporządzone 19 grudnia, dały podstawę do skoku na media przez Platformę Obywatelską i Donalda Tuska”. Konkretnie posłowie ustalają, czy po przyjęciu przez Sejm uchwały ws. mediów publicznych rzeczywiście odbyły się walne zgromadzenia akcjonariuszy i posiedzenia rad nadzorczych.  W resorcie posłowie spędzili dziś cztery godziny. Niestety, nie otrzymali książki wejść i wyjść, ponieważ nieobecni byli pracownicy, którzy pracowali 19 grudnia. Nie było też pracownika obsługującego monitoring, więc parlamentarzyście nie mogli zapoznać się z jego zapisami. Ponadto nieobecna była osoba posiadająca kod dostępu do elektronicznych zapisów bramek wejściowych.

- „Seria zbiegów okoliczności”

- zauważa ironicznie poseł Janusz Kowalski.

Źródło: i.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej