Polityka

Sieć w rękach opozycji. Miażdżąca przewaga nad obozem Tuska

Aktywność polityczna przenosi się coraz wyraźniej do sieci – i właśnie tam toczy się dziś jedna z najważniejszych batalii o uwagę wyborców. Najnowsza analiza przygotowana przez Fundację Res Futura pokazuje wyraźnie, kto potrafi najlepiej przyciągać internautów.

2 min czytania
Fot. Kancelaria Sejmu - Rafał Zambrzycki via Wikipedia, CC BY 2.0 / European People's Party via Flickr, CC BY 2.0
Fot. Kancelaria Sejmu - Rafał Zambrzycki via Wikipedia, CC BY 2.0 / European People's Party via Flickr, CC BY 2.0
Aktywność polityczna przenosi się coraz wyraźniej do sieci – i właśnie tam toczy się dziś jedna z najważniejszych batalii o uwagę wyborców. Najnowsza analiza przygotowana przez Fundację Res Futura pokazuje wyraźnie, kto potrafi najlepiej przyciągać internautów.

Na pierwszym miejscu zestawienia znalazło się Prawo i Sprawiedliwość, którego profile w mediach społecznościowych wygenerowały imponujące 480 tysięcy interakcji. To wynik zdecydowanie wyprzedzający konkurencję i potwierdzający silną obecność ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego w przestrzeni cyfrowej.

Daleko za liderem uplasowała się Koalicja Obywatelska, związana z Donaldem Tuskiem. Jej wynik – około 194 tysięcy interakcji – pokazuje znaczną różnicę, choć nadal pozwala utrzymać drugą pozycję. Trzecie miejsce zajęła Konfederacja, osiągając ponad 108 tysięcy reakcji użytkowników.

Jednak najciekawszy wniosek płynie z szerszego spojrzenia na scenę polityczną. Choć PiS dominuje indywidualnie, to łącznie ugrupowania opozycyjne przejęły zdecydowaną większość internetowej aktywności. Jak wynika z raportu, „opozycja wygenerowała około 71 proc. wszystkich interakcji”, co przekłada się na blisko 674 tysiące reakcji użytkowników.

Poza podium znalazły się kolejne formacje: Razem, Lewica, PSL oraz ugrupowanie związane z Grzegorzem Braunem. Zestawienie zamyka Polska 2050. W sumie jednak to właśnie szeroko rozumiana opozycja skuteczniej przyciąga uwagę internautów.

Koalicja rządząca, choć posiada silny pojedynczy ośrodek komunikacyjny, uzyskała łącznie około 29 proc. wszystkich interakcji, co pokazuje wyraźną asymetrię między indywidualną siłą a zbiorczym oddziaływaniem.

Badanie obejmowało okres od 1 do 4 kwietnia 2026 roku i bazowało na aktywności użytkowników w mediach społecznościowych, które coraz częściej stają się głównym polem politycznej rywalizacji. W praktyce oznacza to, że walka o wyborcę zaczyna się dziś nie tylko na wiecach i w mediach tradycyjnych, ale przede wszystkim na ekranach smartfonów.

Źródło: Fundacja Res Futura, X, wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej