Polska

Siemianowice Śląskie. 4-letnie dziecko zginęło w pożarze

Do tragicznego pożaru doszło dziś w jednym z mieszkań w budynku wielorodzinnym w Siemianowicach Śląskich. Strażacy wyciągnęli z pożaru 4-letnie dziecko, ale jego życia nie udało się uratować.

1 min czytania
Fot. via Pixabay - Andrzej Rembowski
Fot. via Pixabay - Andrzej Rembowski
Do tragicznego pożaru doszło dziś w jednym z mieszkań w budynku wielorodzinnym w Siemianowicach Śląskich. Strażacy wyciągnęli z pożaru 4-letnie dziecko, ale jego życia nie udało się uratować.

Pożar w dwukondygnacyjnym budynku przy ul. Kołłątaja wybuchł około godz. 13. Przed przyjazdem straży pożarnej na miejsce, z budynku ewakuowało się 20 osób.

- „Z miejsca objętego pożarem ewakuowane i przekazane zespołowi ratownictwa medycznego zostało 4-letnie dziecko”

- przekazał w rozmowie z Polsatnews.pl kpt. Sebastian Karpiński z miejscowej jednostki PSP.

Mimo udzielonej dziecku pomocy, jego życia nie udało się uratować.

Służby ustalają przyczynę pożaru.

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej