Polska

Sienkiewicz w resorcie kultury. „Metodami służb ma zniszczyć niezależne media”

Ministrem kultury w rządzie Donalda Tuska został Bartłomiej Sienkiewicz. Jeszcze przed powołaniem rządu media donosiły, że ma on pełnić tę funkcję tylko do wyborów europejskich, w których będzie się ubiegał o mandat europosła. Ten czas ma mu wystarczyć, aby przejąć media publiczne.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Ministrem kultury w rządzie Donalda Tuska został Bartłomiej Sienkiewicz. Jeszcze przed powołaniem rządu media donosiły, że ma on pełnić tę funkcję tylko do wyborów europejskich, w których będzie się ubiegał o mandat europosła. Ten czas ma mu wystarczyć, aby przejąć media publiczne.

Dlaczego właśnie Sienkiewiczowi przewodniczący Platformy Obywatelskiej powierzył tę misję?

- „Większość dotychczasowej kariery Sienkiewicz spędził bowiem w sferze służb specjalnych. Ma ponoć stopień pułkownika. W poprzednim rządzie Tuska był - w latach 2013–2014 - ministrem spraw wewnętrznych i koordynatorem służb specjalnych. Teraz mamy więc do czynienia z jasną intencją: człowiek ze służb, stosujący metody służb specjalnych, ma zniszczyć niezależne media publiczne. W interesie partyjnym”

- wskazuje portal wPolityce.pl.

Autor zauważa, że w każdym państwie prawa, powołanie na ministra kultury człowieka ze służb, aby zajął się mediami publicznymi, wywołałoby alarm.

- „To są bowiem standardy wschodnie. Mówiąc wprost: rosyjsko-białoruskie”

- podkreśla.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej