Polityka

Siewiera odchodzi z kancelarii Prezydenta. Ma „osobiste plany”

Szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera złożył rezygnację z pełnionej funkcji. Taką decyzję motywuje „osobistymi planami”.

1 min czytania
Fot. screenshot YouTube (Prezydent RP Andrzej Duda)
Fot. screenshot YouTube (Prezydent RP Andrzej Duda)
Szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera złożył rezygnację z pełnionej funkcji. Taką decyzję motywuje „osobistymi planami”.

„Pan minister zadecydował o wzięciu udziału w stypendium na Uniwersytecie Oksfordzkim. Uzgodnił swoją decyzję z panem prezydentem” – poinformowała dzisiaj Szefowa Kancelarii Prezydenta RP Małgorzata Paprocka w rozmowie z PAP.

Paprocka nie podała dokładnej daty odejścia Siewiery z BBN. Wskazała jednak, że będzie mieć to miejsce w „najbliższej przyszłości”.

Informację o możliwym odejściu Siewiery z BBN podała wczoraj wieczorem telewizja TVN24. Z kolei jak donosi RMF FM, Siewiera miałby odegrać kluczową rolę w powoływanej przez Polskę radzie krajów basenu Morza Bałtyckiego.

Mająca powstać rada będzie mieć za zadanie koordynację wysiłków krajów położonych nad Bałtykiem w dziedzinie ochrony infrastruktury przesyłu surowców, energii oraz łączności i portów.

Siewiera, jako szef BBN, był jednym z nielicznych urzędników ocenianych bardzo pozytywnie zarówno przez środowisko Prawa i Sprawiedliwości, jak i Platformy Obywatelskiej. Jego praca była bardzo wysoko oceniana za rządów PiS. Nawet w okresie urzędowania obecnego rządu, Donald Tusk na sierpniowej defiladzie w stosunku do pracy Siewiery używał takich określeń, jak „czapki z głów”.

Źródło: pap, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej