Wiadomości

Sikorski straszy Węgry i wzywa ambasadora na dywanik

Do polskiego MSZ został wezwany ambasador Węgier w naszym kraju. To pokłosie udzielenia przez Węgry azylu politycznego byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu, ściganemu przez obóz Koalicji 13 grudnia.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Radosław Sikorski - kanał oficjalny)
Fot. screenshot - YouTube (Radosław Sikorski - kanał oficjalny)
Do polskiego MSZ został wezwany ambasador Węgier w naszym kraju. To pokłosie udzielenia przez Węgry azylu politycznego byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu, ściganemu przez obóz Koalicji 13 grudnia.

Jak poinformował resort spraw zagranicznych zarządzany przez Radosława Sikorskiego, ambasador Węgier w Polsce został dziś wezwany do MSZ.

W komunikacie wydanym przez resort Sikorskiego czytamy, że uzasadnienie decyzji węgierskich władz udzielenia azylu Romanowskiemu prześladowaniami politycznymi jest „obraźliwe” nie tylko dla rządzącej Polską ekipy Donalda Tuska, ale i rzekomo również dla polskich obywateli.

Węgierski dyplomata ma dziś otrzymać w polskim MSZ „formalny protest strony polskiej w powyższej sprawie”.

„Równocześnie Minister Spraw Zagranicznych zdecydował o wezwaniu do Warszawy na konsultacje Ambasadora RP na Węgrzech, Sebastiana Kęcieka” - dowiadujemy się z oświadczenia resortu Sikorskiego.

MSZ zauważyło również, że „przyznanie ochrony międzynarodowej w którymkolwiek z państw członkowskich UE nie zwalnia tego kraju z obowiązku wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania”, a także postanowiło postraszyć Węgry, iż jeśli te „uchybią europejskim zobowiązaniom”, polskie władze wystąpią do Komisji Europejskiej „o wszczęcie postępowania w sprawie Węgier zgodnie z art. 259 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej”.

Źródło: gov.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej