Szokujące

Skandal na spotkaniu z Trzaskowskim. Doszło do szarpaniny z dziennikarzami

O szokujących wydarzeniach w czasie wczorajszego spotkania Rafała Trzaskowskiego z sympatykami we Wrocławiu donosi wrocławski dziennikarz Marcin Torz. Wedle jego relacji, doszło do szarpaniny z dziennikarzami, których nie dopuszczono do zadawania pytań. Prezydenta Warszawy miało zdenerwować podniesienie kwestii Jacka Sutryka.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Rafał Trzaskowski - kanał oficjalny)
Fot. screenshot - YouTube (Rafał Trzaskowski - kanał oficjalny)
O szokujących wydarzeniach w czasie wczorajszego spotkania Rafała Trzaskowskiego z sympatykami we Wrocławiu donosi wrocławski dziennikarz Marcin Torz. Wedle jego relacji, doszło do szarpaniny z dziennikarzami, których nie dopuszczono do zadawania pytań. Prezydenta Warszawy miało zdenerwować podniesienie kwestii Jacka Sutryka.

- „Na spotkaniu z wyborcami doszło do szarpaniny z dziennikarzami Radia Wrocław, TVP i Gazety Wyborczej!!! Ludzie Trzaskowskiego szarpali nas i pchali, gdy chcieliśmy porozmawiać z Trzaskowskim

- napisał dziennikarz.

W kolejnym wpisie red. Torz przekazał, że „Rafał Trzaskowski dość nerwowo opuścił budynek, popędził do samochodu i odjechał”.

- „Agresywnie zachowywali się jego ochroniarze - m.in. dwie dziennikarki (!) zostały fizycznie potraktowane przez tych ludzi”

- relacjonuje.

- „Mam nadzieję, że to nie ja - pytaniem o Sutryka - tak zdenerwowałem pana Rafała”

- dodaje.

Podobną relację z tego zdarzenia opublikowała „Gazeta Wyborcza”.

- „Dziennikarzy interesował jeden temat, dodatkowe pytania o Jacka Sutryka. Skoro kandydat na kandydata KO mówił, że o koalicji Platformy z Sutrykiem we Wrocławiu zdecydują lokalni politycy partii, to dlaczego przed wyborami samorządowymi do ratusza władze PO nie zostawiły im decyzji, kto powinien wystartować na prezydenta miasta?”

- czytamy.

- „Na takie pytanie nie było szans, po ostatnim zdjęciu Trzaskowski minął czekających na niego dziennikarzy i szybko wyszedł z budynku Starej Giełdy. Biegnących za nim przedstawicieli mediów odpychali ochroniarze, blokując też drzwi”

- dodają autorzy.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej