Polska

Skandal w Piotrkowie! Zamknięte drzwi dla mieszkańców na radę miasta ws. migrantów

W Piotrkowie Trybunalskim wybuchł gorący protest przeciwko planom utworzenia Centrum Integracji Cudzoziemców. Mieszkańcy, którzy chcieli zabrać głos podczas obrad Rady Miasta, zostali zatrzymani przed wejściem do sali obrad. Taka decyzja wywołała oburzenie zarówno lokalnej społeczności, jak i polityków opozycyjnych wobec władz samorządowych.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (DOKTOR CRINGE)
Fot. Screenshot - YouTube (DOKTOR CRINGE)
W Piotrkowie Trybunalskim wybuchł gorący protest przeciwko planom utworzenia Centrum Integracji Cudzoziemców. Mieszkańcy, którzy chcieli zabrać głos podczas obrad Rady Miasta, zostali zatrzymani przed wejściem do sali obrad. Taka decyzja wywołała oburzenie zarówno lokalnej społeczności, jak i polityków opozycyjnych wobec władz samorządowych.

Na miejscu był reporter Telewizji wPolsce24, Piotr Czyżewski, który relacjonował:

– Mieszkańcy przyszli, by zaprotestować przeciwko przyjmowaniu nielegalnych migrantów. Zamiast rozmowy i wysłuchania – zastali zamknięte drzwi. To ignorancja.

Poseł PiS Krzysztof Ciecióra skrytykował zachowanie władz Piotrkowa, określając sytuację jako niedopuszczalną:

– To absolutna hańba. Mieszkańców się nie wpuszcza, choć sala obrad jest prawie pusta. Przewodniczący rady działa wbrew zasadom demokracji. To sugeruje, że coś się tutaj ukrywa.

Z kolei Robert Bąkiewicz, lider Rot Marszu Niepodległości, ostro skomentował sprawę:

– Symboliczne zamknięcie drzwi mówi wszystko o tym, jak traktuje się obywateli. To hucpa. Władza pokazuje, że głos mieszkańców nie ma znaczenia.

Na miejscu protestujący wykrzykiwali: „Hańba!”, „Hańba!”.

W mediach społecznościowych Bąkiewicz pisał:

– Piotrkowianie chcą rozmawiać o bezpieczeństwie, chcą być wysłuchani. Co dostają? Pogardę i zamknięte drzwi. Taka władza może wkrótce wyjechać na politycznych taczkach – w wyniku referendum.

Spór dotyczy budowy Centrum Integracji Cudzoziemców – projektu, który od samego początku budzi kontrowersje i ogromny sprzeciw Polaków w całym kraju. Krytycy zarzucają władzom brak konsultacji społecznych i forsowanie decyzji wbrew woli mieszkańców. Z kolei władze miasta – według relacji – nie udzieliły komentarza ani nie odniosły się do zarzutów o niedopuszczenie obywateli do debaty publicznej.

Protest może być zapowiedzią szerszego buntu obywatelskiego wobec polityki migracyjnej prowadzonej przez samorządy wspierane przez obecny rząd Donalda Tuska.

Źródło: telewizja wpolsce24, youtube/doktor cringe, x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej