Szokujące

Skandal w Sejmie! Suchonowi zabrakło posłów na komisji, więc… uciekł z sali

Do skandalicznych wydarzeń doszło dziś w czasie posiedzenia sejmowej komisji infrastruktury. Przewodniczący Mirosław Suchoń (Polska 2050) zarządził głosowanie nad wnioskiem wiceprzewodniczącej Pauliny Matusiak (Razem). Kiedy okazało się, że wynik głosowania nie spełnia jego oczekiwań, postanowił zarządzić przerwę, a następnie… uciekł z sali.

2 min czytania
Fot. screenshot - X.com (@GrzegorzPuda)
Fot. screenshot - X.com (@GrzegorzPuda)
Do skandalicznych wydarzeń doszło dziś w czasie posiedzenia sejmowej komisji infrastruktury. Przewodniczący Mirosław Suchoń (Polska 2050) zarządził głosowanie nad wnioskiem wiceprzewodniczącej Pauliny Matusiak (Razem). Kiedy okazało się, że wynik głosowania nie spełnia jego oczekiwań, postanowił zarządzić przerwę, a następnie… uciekł z sali.

Nagranie z szokującego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych poseł Grzegorz Puda.

- „Przewodniczący Komisji Infrastruktury Mirosław Suchoń ucieka z posiedzenia, po tym jak, jego koledzy nie przyszli, lekceważąc swoje obowiązki. W trakcje głosowania, łamiąc przepisy, ogłosił przerwę i uciekł z sali. Bezprawie, brak znajomości przepisów i pyskówka polityczna – słowem #Koalicja13grudnia”

- napisał parlamentarzysta PiS na X.com.

Na nagraniu widzimy posła Suchonia opuszczającego salę.

- „Nie uciekaj”

- skandowali posłowie.

Poseł Mariusz Krystian próbował uświadomić przewodniczącego, że zarządzenie przerwy w trakcie głosowanie łamie regulamin komisji.

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości poinformowali na konferencji prasowej, że skierują wniosek o odwołanie posła Suchonia z funkcji przewodniczącego komisji infrastruktury. Wyjaśnili, że komisja miała dziś zająć się planem pracy NIK w zakresie infrastruktury.

- „Poprosiliśmy o poddanie pod głosowanie tego planu pracy. I gdy przewodniczący Suchoń otworzył głosowanie, zauważył, że nie ma większości, wielu posłów koalicji 13 grudnia po prostu było nieobecnych podczas tego głosowania i po kilku sekundach w sposób bezprawny, łamiąc standardy demokratyczne, łamiąc regulamin Sejmu przerwał posiedzenie na 10 minut. Widząc, że posłowie „koalicji 13 grudnia” nie przychodzą na posiedzenie i nie będzie miał większości, po prostu wyszedł z sali obrad, zostawiając nas, posłów, którzy chcieli pracować samych sobie”

- relacjonował poseł Rafał Weber.

Sam poseł Suchoń przekonuje w rozmowie z PAP, że „wszystko odbyło się zgodnie z regulaminem”.

- „Głosowanie miało dotyczyć spraw bardzo niewygodnych dla PiS. W związku z tym, że byli posłowie, którzy prosili o czas na dotarcie na posiedzenie komisji, zarządziłem przerwę, i to jest normalna procedura, która na posiedzeniach komisji odbywa się często ponieważ w tym samym momencie trwają posiedzenie plenarne i posiedzenia innych komisji”

- powiedział.

Dodał, że „nie ma znaczenia”, iż głosowanie zostało przerwane.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej