Uwaga

Skandaliczne słowa Sterczewskiego. Szef MON: Oczekuje przeprosin

Sierżant Mateusz Sitek nie zginąłby, gdyby na granicy polsko-białoruskiej były „procedury cywilne, prawne, a nie szarpaniny i konflikty” – powiedział poseł Franciszek Sterczewski, odnosząc się do śmierci polskiego żołnierza. Na te skandaliczne słowa zareagował szef MON.

1 min czytania
Fot. Sejm RP
Fot. Sejm RP · fot. Fot. Sejm RP
Sierżant Mateusz Sitek nie zginąłby, gdyby na granicy polsko-białoruskiej były „procedury cywilne, prawne, a nie szarpaniny i konflikty” – powiedział poseł Franciszek Sterczewski, odnosząc się do śmierci polskiego żołnierza. Na te skandaliczne słowa zareagował szef MON.

Wspomniana wypowiedź padła w trakcie rozmowy na antenie Polsat News. Władysław Kosiniak-Kamysz skomentował na x.com:

„Słowa posła F. Sterczewskiego na temat śmierci ś.p. Mateusza Sitka są nieprawdziwe i niedopuszczalne. Sierżant Sitek zginął w wyniku bestialskiej i celowej napaści, nie z powodu błędów w procedurach czy szarpaniny”.

Dalej dodał, że:

„Żołnierze strzegący granic chronią Ojczyzny, a państwo stoi po ich stronie gwarantując im bezpieczeństwo prawne”.

Na koniec polityk podkreślił, że oczekuje zarówno wycofania się przez posła Sterczewskiego z tych słów, jak i przeprosin.

Źródło: x.com,Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej