Wiadomości

Skandaliczne słowa w polskiej ambasadzie w Berlinie

Pochodząca z Raciborza 49-letnia reżyser czterech filmów Krystyna Niewiera w trakcie swojego wystąpienia w czasie uroczystości w polskiej ambasadzie w Berlinie, podczas której została nagrodzona przez szefa MSZ Radosława Sikorskiego, insynuowała publicznie, że ścigany listem gończym przez putinowską Rosję Karol Nawrocki nie wygrałby wyborów prezydenckich bez rzekomego wsparcia… reżimu Władimira Putina.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Oko obserwatora)
Fot. screenshot - YouTube (Oko obserwatora)
Pochodząca z Raciborza 49-letnia reżyser czterech filmów Krystyna Niewiera w trakcie swojego wystąpienia w czasie uroczystości w polskiej ambasadzie w Berlinie, podczas której została nagrodzona przez szefa MSZ Radosława Sikorskiego, insynuowała publicznie, że ścigany listem gończym przez putinowską Rosję Karol Nawrocki nie wygrałby wyborów prezydenckich bez rzekomego wsparcia… reżimu Władimira Putina.

Krystyna Niewiera występując w polskiej ambasadzie w stolicy Niemiec stwierdziła, że zwycięstwo Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich przekonało ją o tym, że Polacy nie mają „narzędzi, by bronić się przed rosyjską dezinformacją i jej wpływami”.

Za te słowa zebrani w polskiej placówce dyplomatycznej w Berlinie nagrodzili przemawiającą brawami.

„Pan Nawrocki nie wygrałby tych wyborów bez wsparcia ze strony rosyjskiej propagandy” – insynuowała Krystyna Niewiera.

Podczas wspomnianej uroczystości minister spraw zagranicznych w rządzie Donalda Tuska Radosław Sikorski wręczył Niewierze nagrodę przyznaną jej decyzją komitetu nagrody polsko-niemieckiej.

Źródło: x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej