Odlot

Skończyły się pomysły? Tusk znów straszy polexitem

Nowym pomysłem opozycji na uderzenie w rząd PiS były insynuacje, wedle których do Polski wciąż jest sprowadzany węgiel z Rosji. Szybko jednak okazało się, że namierzony przez senatora Krzysztofa Brejzę węgiel pochodzi z Kazachstanu. Teraz więc Platforma Obywatelska musi sięgnąć po „odgrzewany kotlet” w postaci straszenia Polaków opuszczeniem Unii Europejskiej.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
Nowym pomysłem opozycji na uderzenie w rząd PiS były insynuacje, wedle których do Polski wciąż jest sprowadzany węgiel z Rosji. Szybko jednak okazało się, że namierzony przez senatora Krzysztofa Brejzę węgiel pochodzi z Kazachstanu. Teraz więc Platforma Obywatelska musi sięgnąć po „odgrzewany kotlet” w postaci straszenia Polaków opuszczeniem Unii Europejskiej.

O „polexicie” Donald Tusk mówił dziś na wiecu w Bydgoszczy.

- „Ja już od dłuższego czasu uprzedzałem, ostrzegałem, że ta ekipa świadomie, czasami też z głupoty, z niekompetencji, ale tak naprawdę świadomie wyprowadza Polskę z Unii Europejskiej”

- grzmiał przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Przekonywał przy tym, że rządzący „już raz jedną próbę podjęli”. Tą próbą miało być orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o nadrzędności Konstytucji nad prawem unijnym.

- „Ja wtedy wezwałem mieszkańców Warszawy, dosłownie z dnia na dzień: przyjdźcie na Plac Zamkowy, pokażcie, że my chcemy być dalej w Unii Europejskiej, pokażcie, że my, Polki, Polacy, jesteśmy częścią wielkiej kultury politycznej i wielkiej wspólnoty cywilizacyjnej Zachodu”

- mówił.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej