Wiadomości

Skrzypce Stradivariusa mogły zostać skradzione w Warszawie w trakcie wojny

Trwa sprawdzanie historii i pochodzenia skrzypiec „Lauterbach”, których wartość może sięgać 10 mln euro. Odnalezione we Francji skrzypce Stradivariusa, będące w posiadaniu prywatnej osoby, mogły zostać skradzione z Muzeum Narodowego w Warszawie w 1944 r. - podała francuska organizacja Musique et Spoliations.

1 min czytania
Fot. Pixabay - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Pixabay - zdjęcie ilustracyjne
Trwa sprawdzanie historii i pochodzenia skrzypiec „Lauterbach”, których wartość może sięgać 10 mln euro. Odnalezione we Francji skrzypce Stradivariusa, będące w posiadaniu prywatnej osoby, mogły zostać skradzione z Muzeum Narodowego w Warszawie w 1944 r. - podała francuska organizacja Musique et Spoliations.

O odnalezieniu zabytkowego instrumentu poinformował kilka dni temu francuski dziennik Le Parisien, powołując się przy tym na informacje pochodzące właśnie od Musique et Spoliations.

Organizację tę w 2017 roku założyły historyczka Pascale Bernhein i prawniczka Corinne Hershkovitch.

Jak poinformowała także organizacja, odnalezione skrzypce mogą być warte co najmniej 10 mln euro.

Skrzypce „Lauterbach” zostały przekazane w depozyt warszawskiemu Muzeum Narodowemu w 1939 roku przez znanego przemysłowca Henryka Grohmana. 

Według Le Parisien, do Musique et Spoliations zgłosił się posiadacz skrzypiec, których opis odpowiada zaginionym skrzypcom Lauterbach.

Instrument wykonano prawdopodobnie w 1719 roku, a jego nazwa pochodzi od nazwiska niemieckiego wirtuoza skrzypiec Johanna Christiana Lauterbacha, który był ich właścicielem w XIX wieku.

Instrument w trakcie II wojny światowej był ukryty w Muzeum Narodowym w Warszawie. Niemcy odnaleźli jednak instrument w trakcie Powstania Warszawskiego.

Francuscy eksperci są w kontakcie z Muzeum Narodowym, by ustalić prawowitego właściciela skrzypiec.

Źródło: tvp info

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej