Uwaga

Ślad zaginięcia dyrektora NCBiR urywa się nad rzeką

Trwają intensywne poszukiwania Macieja Grzegorzewskiego – dyrektora Działu Kontroli Projektów w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR), który zaginął 22 czerwca nad ranem. Mężczyzna opuścił swój dom w Józefowie około godziny 4:50 i od tamtej pory nie ma z nim kontaktu. Zniknięcie wysokiego rangą urzędnika państwowego budzi coraz większe obawy, a śledztwo prowadzone przez policję nie przyniosło dotąd przełomu.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Super Express)
Fot. Screenshot - YouTube (Super Express)
Trwają intensywne poszukiwania Macieja Grzegorzewskiego – dyrektora Działu Kontroli Projektów w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR), który zaginął 22 czerwca nad ranem. Mężczyzna opuścił swój dom w Józefowie około godziny 4:50 i od tamtej pory nie ma z nim kontaktu. Zniknięcie wysokiego rangą urzędnika państwowego budzi coraz większe obawy, a śledztwo prowadzone przez policję nie przyniosło dotąd przełomu.

W akcję poszukiwawczą zaangażowane są liczne służby: policja, straż pożarna, grupy ratownicze, drony, psy tropiące oraz policyjny śmigłowiec. We wtorek, 24 czerwca, w pobliżu rzeki Wisły odnaleziono samochód należący do zaginionego. Wszystko wskazuje na to, że Grzegorzewski prowadził pojazd samodzielnie i po zaparkowaniu oddalił się pieszo.

Śledczy analizują nagrania z monitoringu oraz zbierają relacje świadków. Na razie nie stwierdzono śladów udziału osób trzecich. Przeczesywane są rozległe tereny nadwiślańskie, gdzie – jak przypuszczają funkcjonariusze – mógł udać się zaginiony.

Maciej Grzegorzewski ma 48 lat, około 180 cm wzrostu, jest szczupłej budowy, łysy, nosi prostokątne okulary. W dniu zaginięcia miał na sobie zieloną koszulkę, jasne krótkie spodenki i sportowe obuwie.

Policja apeluje do wszystkich, którzy mogli widzieć mężczyznę lub posiadają jakiekolwiek informacje o jego miejscu pobytu, o pilny kontakt z Komendą Powiatową Policji w Otwocku (tel. 47 724 19 00) lub pod numerem alarmowym 112.

Z uwagi na fakt, że Grzegorzewski pełnił funkcję dyrektora w instytucji zarządzającej dużymi środkami publicznymi, jego zniknięcie budzi również pytania o możliwe związki z jego pracą. Na tym etapie jednak śledczy nie przesądzają żadnego scenariusza.

Źródło: x, otwock24, radio zet, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej